Reklama

Zakupy w outletach coraz popularniejsze

W Polsce przybywa sklepów sprzedających taniej m.in. końcówki kolekcji

Publikacja: 14.04.2011 04:52

Zakupy w outletach coraz popularniejsze

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Sklepy outletowe sprzedają głównie rzeczy pozostałe po wyprzedażach lub serie próbne. Jednak dzięki temu ceny są w nich przynajmniej o 30, a nawet 70 proc. niższe niż w centrach handlowych. Choć zakupy wiążą się często z mozolnym poszukiwaniem właściwego rozmiaru, to jednak dla 54 proc. klientów tego typu sklepów najważniejsza jest cena.

Więcej klientów

Jak podaje firma Cushman & Wakefield (C&W), od 2002 roku w Polsce zostało otwartych sześć centrów wyprzedażowych sieci Factory oraz Fashion House. – Kolejne cztery mają zostać otwarte w ciągu dwóch lat. W porównaniu z outletami zachodnimi, gdzie wielu najemców to marki premium, takie jak Burberry, Polo Ralph Lauren, Versace, Hugo Boss, outlety w Polsce oferują klientom głównie marki międzynarodowe i polskie ze średniej-wyższej półki cenowej, m.in. Tommy Hilfiger, Mango, United Colors of Benetton, Solar, Simple, Vistula – mówi Anna Hofman, starszy negocjator z C&W.

W 2010 r. nie został otwarty żaden nowy outlet, ale trwa już budowa centrum Factory w Krakowie. Ta sieć planuje też kolejną inwestycję w Warszawie oraz pierwszy projekt w Szczecinie. W tym mieście swoje pierwsze centrum tego typu pod marką Outlet Park chce też zbudować Echo Investment.

– Uważamy, że rynek centrów typu outlet ma w Polsce przed sobą wspaniałe perspektywy. Szczególnie jest doceniany dziś – w czasach, gdy klienci przykładają ogromną wagę do jakościowych produktów oferowanych w atrakcyjnych cenach – mówi Anna Duchnowska, członek zarządu Polonia Property, właściciela sieci Fashion House.

Firma podaje, że w 2010 r. zanotowała wzrost frekwencji o 5,6 proc. (średnio w polskich sklepach według Footfall National Index spadła 1,6 proc.). Z kolei centra Factory w 2010 r. odwiedziło łącznie ponad 7 mln osób, o 3 proc. więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie sprzedaż w sklepach wzrosła o 5 proc.

Reklama
Reklama

– Rynek centrów outlet w Polsce nadal się rozwija, a zapotrzebowanie na znane marki w atrakcyjnych cenach wciąż rośnie. Polacy chcą dobrze wyglądać i nie przepłacać – mówi Barbara Topolska, dyrektor generalny Neinver Polska.

Markowe produkty

Na rynek przebojem weszła też brytyjska sieć TK Maxx. Choć odżegnuje się od miana outletu, to także sprzedaje przecenione produkty, również marek z najwyższej półki, takich jak Prada, Dolce & Gabbana czy Kenzo. Działa od 2009 r. i ma już u nas 11 sklepów, także w ścisłych centrach miast. Tylko w ciągu ostatnich dwóch miesiący otworzyła cztery. – Kolejne otwarcia planowane są w Krakowie i Zabrzu. W drugiej połowie roku planowane są następne, jednak ani miejsca, ani daty nie są jeszcze potwierdzone – mówi Agata Muszyńska, dyrektor marketingu TJX Poland. Jak dodaje, celem firmy jest sklep w każdym większym polskim mieście.

Rozwija się także sieć Brand New Products. Ma 64 placówki w Polsce oraz osiem w Czechach i dwie na Litwie. Z danych firmy wynika, że 81 proc. klientów kupuje w tego typu sklepach odzież, najczęściej spodnie, swetry i marynarki. 19 proc. wybiera buty i akcesoria.

Także z danych C&W wynika, że większość firm decydujących się na wynajem lokali w centrach wyprzedażowych sprzedaje odzież (280 sklepów), sprzęt sportowy (55 sklepów) oraz obuwie (50 sklepów). Pojawiają się także firmy sprzedające akcesoria do wnętrz.

 

masz pytanie, wyślij e-mail do autora p.mazurkiewicz@rp.pl

Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama