To i tak znacznie mniej niż dziesięć lat wcześniej, gdy na coroczny wyjazd urlopowy nie miało pieniędzy 61,2 proc. Polaków. W 2009 r. pod tym względem najgorzej wypadała w UE Rumunia, gdzie z powodów finansowych nie mogło wyjechać na urlop ponad trzy czwarte jej obywateli: teraz ten odsetek zmalał do 54,1 proc.

Ubiegłoroczna unijna średnia to 29 proc., w 2010 r. było to 39 proc. W ciągu dekady widać więc silny trend spadkowy. Dotyczy nie tylko państw Europy Środkowo-Wschodniej, ale także krajów starej Unii, gdzie przecież dochody mieszkańców są znacznie wyższe.

Czytaj także: Polka pierwszą turystką z koronawirusem na Zakintos

Przykładowo w Niemczech w 2009 r. na coroczny tygodniowy urlop nie było stać 24,4 proc. Niemców, natomiast w roku 2019 – już tylko 13,3 proc. W Austrii odpowiednio 24,1 i 12,9 proc., we Francji 30,9 i 22,2 proc.

Obecnie najlepsze wyniki mają kraje skandynawskie: w Szwecji w ub.r. tygodniowy urlop był zbyt kosztowny tylko dla jednej dziesiątej mieszkańców, podobnie w Danii. Na podobnym poziomie są wyniki Luksemburga.

Eurostat prognozuje, że trend spadkowy zatrzyma się w 2020 r. ze względu na epidemię koronawirusa. Przyczyni się do tego ograniczenie wyjazdów z powodu ryzyka zakażenia i spadek dochodów przez kryzys gospodarczy.