Deklarację o sfinansowaniu inwestycji zlokalizowanej na przedmieściach Radomia podczas XX Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach podpisali prezes Agencji Rozwoju Przemysłu Wojciech Dąbrowski i Ryszard Kardasz , szef grupy kapitałowej Bumar Żołnierz. Tomasz Nita, prezes Fabryki Broni Radom zapewnia, że w najbliższych tygodniach ruszy przetarg na wykonawcę inwestycji, tak by wystartować z budową jeszcze w tym roku. - Mamy już teren pod inwestycję w Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej – podstrefa Radom, jest już projekt i pozwolenie na budowę – dodaje prezes Nita.
Karabiny i technologie
Nowy zakład jest inwestycją zaplanowaną na miarę: nowe obrabiarki i technologie maja być dostosowane do potrzeb produkcji najnowocześniejszej broni strzeleckiej. „Łucznik" kończy właśnie prace nad nowa rodziną karabinów modułowych MSBS. Najbardziej zaawansowany jest projekt karabinka podstawowego z granatnikiem i nożem- bagnetem – mówi szef Łucznika. Hale z zautomatyzowanymi liniami produkcyjnymi,
budynki administracyjne, laboratoria i strzelnice nowej Fabryki Broni powstaną w znacznej mierze dzięki środkom pozyskanym przez ARP z prywatyzacji firm zbrojeniowych ( m.in. PZL Świdnik ) przeznaczanych na inwestycje wspierające rozwój polskiego potencjału obronnego. - Gotowy zakład, wyposażony w komputerowo sterowane obrabiarki i technologie wykorzystujące nowe materiałów: stopy aluminium i tworzywa kompozytowe, Łucznik przejmie w leasing i swe zobowiązania będzie spłacał z należności ze sprzedaży broni - tłumaczy Ryszard Kardasz szef grupy kapitałowej Bumar Żołnierz, skupiającej spółki wytwarzające indywidualne wyposażenie wojskowe.
Bumar chce w radomskiej zbrojowni rozwinąć ośrodek produkcji luf kutych do różnych typów broni strzeleckiej. To nawiązanie do tradycji i doskonałej marki jaką przez lata miały lufy sygnowane trójkątnym logo FBR. Jest na nie znów rosnące zapotrzebowanie na świecie – twierdzi Tomasz Nita. Uruchomienie nowej fabryki (planowane teraz na pierwszą połowę 2014 r) wiąże się wyraźnie z końcem prac badawczo rozwojowych nad konstrukcją modułowych karabinków automatycznych kal. 5,56 projektu polskich konstruktorów z Radomia i Wojskowej Akademii Technicznej.
Historia i MSBS
— Liczymy, że nowoczesny zakład, już w najbliższych latach, mógłby rozpocząć wdrażanie MSBS i produkcję nowych automatów na masową skalę — mówi Tomasz Nita prezes Łucznika
Firma liczy też na zamówienia na nowe pistolety Rad specjalnie dostosowane do potrzeb wojskowej kadry — armia od dawna zapowiada zresztą wymianę starzejących się oficerskich wistów.
Nowa fabryka Łucznika zastąpi stary, kilkudziesięcioletni zakład, który nie nadaje się do modernizacji. Utrzymywanie wiekowych murów które pamiętają jeszcze początki Centralnego Okręgu Przemysłowego a potem, zimnowojenną, wielotysięczną produkcję kałasznikowów, jest ogromnie kosztowne. W radomskim Łuczniku zatrudnionych jest 400 osób i jak deklaruje prezes spółki, liczba pracowników w nowej firmie pozostanie podobna. W 2011 roku spółka odnotowała przychody na poziomie 38 mln zł i największe od 5 lat zyski – było to 2 mln zł . Portfel zamówień na ten rok wynosi 50 milionów złotych.
Dotychczasowa, historyczna fabryka zostanie sprzedana. Mazowiecki Urząd Marszałkowski i Agencja Rozwoju Przemysłu proponują utworzenie na jej terenie m.in. inkubatora przedsiębiorczości.