Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie globalne zmiany i rosnąca konkurencja zmuszają niemieckich gigantów motoryzacyjnych do radykalnych cięć.
- Na czym polega nowa strategia kosztowa BMW i które działy obejmie program dobrowolnych odejść.
- Dlaczego problem masowych zwolnień dotyczy nie tylko BMW, ale całego niemieckiego sektora motoryzacyjnego.
- Jak rosnąca pozycja chińskich producentów zmienia fundamentalnie układ sił na rynku pojazdów elektrycznych.
Program odpraw BMW, uzgodniony między firmą a radą zakładową, obejmuje administrację i dział rozwoju, z wyłączeniem działalności produkcyjnej, poinformował rzecznik firmy. Według osoby zaznajomionej ze sprawą, całkowita liczba pracowników ma się zmniejszyć o około 8000. Monachijska grupa zatrudnia obecnie około 16 000 osób na całym świecie.
Volkswagen i Mercedes-Benz zawarły już porozumienia w sprawie redukcji zatrudnienia o dziesiątki tysięcy pracowników, ponieważ niemiecki sektor motoryzacyjny znajduje się pod presją kosztownego przejścia na pojazdy elektryczne, silnej konkurencji ze strony Chin i amerykańskich ceł. Volkswagen, największy niemiecki producent samochodów pod względem wielkości produkcji, potwierdził w piątek, że zamierza zwolnić nawet 100 000 pracowników ze swojej łącznej załogi liczącej 650 000 osób. Plany obejmują zamknięcie czterech fabryk i zmniejszenie o połowę liczby produkowanych modeli.
W poniedziałek producent samochodów sportowych Porsche, należący do Grupy Volkswagen, zintensyfikował restrukturyzację i do 2035 r. planowana liczba zwolnień wyniesie 9 tys. – jedną piątą załogi. W tym tygodniu uzgodniono kolejne 5000 zwolnień. Firma z siedzibą w Stuttgarcie odnotowała w środę zysk przed opodatkowaniem w wysokości 1,4 mld euro, w porównaniu z 1,1 mld euro rok wcześniej.
Sprzedaż Porsche w Chinach spadła o 30 proc. do 14 500 w pierwszej połowie 2026 r., szybciej niż spadek o 17 proc. w całej grupie. Wycofanie się Donalda Trumpa z dopłat do samochodów elektrycznych, takich jak Porsche Taycan, również odbiło się negatywnie na sprzedaży w Ameryce Północnej.
Tysiące pracowników protestowało w środę w fabryce Audi w Neckarsulm, należącej do innej marki Volkswagena. Zakład jest jednym z czterech w Niemczech, którym grozi zamknięcie w ramach planów restrukturyzacyjnych Volkswagena.
BMW przyspieszy redukcję kosztów
BMW, wcześniej postrzegane jako firma o dość stabilnej pozycji na rynku, obniżyło w czerwcu prognozy zysków na bieżący rok, powołując się na słabsze niż oczekiwano wyniki w Chinach, gdzie sprzedaż pojazdów gwałtownie spadła w ostatnich miesiącach.
Prezes Milan Nedeljkovic zapowiedział następnie, że producent samochodów przyspieszy i zintensyfikuje działania mające na celu redukcję kosztów.
W środę prezes poinformował pracowników, że zasady rządzące branżą uległy znacznej zmianie, a wraz z nimi fundamenty modelu biznesowego BMW, jak relacjonował jeden z uczestników zgromadzenia robotniczego w Monachium.
Nedeljkovic ostrzegał, że przed firmą nadejdą trudne czasy, ale stwierdził, że podjęte środki są ważne, aby zapewnić BMW większą rentowność.
Rzecznik BMW powiedział: „Grupa BMW proaktywnie kształtuje głębokie zmiany zachodzące w jej otoczeniu operacyjnym. Należą do nich transformacja technologiczna branży motoryzacyjnej, niepewność geopolityczna, zmieniające się warunki rynkowe i rozwój sytuacji w Chinach”.
BMW ma opublikować raport za drugi kwartał w czwartek.
Rośnie konkurencja chińskich producentów samochodów
Jak przypomina Guardian, niemieccy producenci samochodów znaleźli się w ostatnich latach pod silną presją ze względu na rosnącą pozycję chińskich konkurentów, którzy szybko zdominowali rynek pojazdów elektrycznych. Chińscy producenci rozpoczęli również zaciętą wojnę cenową na swoim rynku krajowym, który wcześniej był lukratywnym źródłem dochodów z eksportu dla europejskich marek, takich jak BMW.
Europejscy producenci samochodów musieli również znaleźć środki na przejście z napędu benzynowego na elektryczny i poradzić sobie ze skutkami amerykańskich ceł. Kilku producentów – w tym Volkswagen, Stellantis i Ford – nawiązało współpracę z chińskimi konkurentami, aby pomóc im w produkcji i sprzedaży w Europie.