Rozmowa przygotowana przez firmę Mars

Nowoczesne technologie odgrywają obecnie ogromną rolę w branży produkcyjnej. Które z nich są wykorzystywane w fabryce Mars w Poznaniu?

To fakt, wykorzystywanie nowoczesnych technologii i inwestowanie w ich rozwój jest dziś niezbędne w wielu dziedzinach gospodarki i absolutnie kluczowe dla działalności firmy Mars. Patrzymy na to nie tylko przez pryzmat wydajności, ale też realnego wsparcia dla naszych zespołów czy troski o najwyższą jakość i bezpieczeństwo żywności. W poznańskiej fabryce gumy do żucia wykorzystywane są m.in. autonomiczne pojazdy AGV – i mogę z dumą powiedzieć, że fabryka wdrożyła to rozwiązanie jako pierwsza w historii firmy Mars na świecie. W tamtejszych halach produkcyjnych pracują również roboty i coboty. Ich głównym zadaniem jest odciążanie pracowników w ciężkich i monotonnych pracach fizycznych, co bezpośrednio przekłada się na ergonomię i bezpieczeństwo. To ważne, aby technologia służyła organizacji i pracownikom. Nowoczesne rozwiązania wspierają nas też w dążeniach do zmniejszania wpływu na otoczenie.

Ewa Łapińska, dyrektorka generalna na Polskę i Kraje Bałtyckie w Mars Wrigley

Ewa Łapińska, dyrektorka generalna na Polskę i Kraje Bałtyckie w Mars Wrigley

Foto: Masza Kubiak

Jak się zmieniła fabryka w Poznaniu w ostatnich 30 latach?

Najprościej rzecz ujmując, historia tego zakładu to ponad trzy dekady ciągłego rozwoju. Od czasu otwarcia fabryka była systematycznie rozbudowywana i modernizowana. Kolejne linie produkcyjne i pakujące uruchamiano m.in. w latach 1999–2017. Tylko w ostatnich pięciu latach zainwestowaliśmy w Poznaniu ok. 120 mln dol. Te działania pozwalają nam zachować sprawność operacyjną i budować długofalową wartość.

Jak mocno zaznacza się Poznań na całej mapie działalności koncernu Mars?

To niewątpliwie jeden z kluczowych punktów na globalnej mapie naszego segmentu przekąsek. Fabryka w Poznaniu jest największym, należącym do firmy Mars, zakładem wytwarzającym gumy do żucia w Europie i drugim co do wielkości na świecie. Produkty z Poznania codziennie trafiają do milionów konsumentów nie tylko w Polsce czy Europie, ale też poza nią. Liczby doskonale oddają tę skalę. Tylko w ubiegłym roku poznańska fabryka Mars wyprodukowała 33 mld drażetek m.in. takich marek, jak Orbit czy Airwaves. Trafiły one na sklepowe półki w ponad 40 krajach na świecie.

Jakie są inne inwestycje firmy Mars w Polsce w segmencie przekąsek?

Kolejnym po Poznaniu przykładem naszego długoterminowego zaangażowania w Polsce jest fabryka wyrobów czekoladowych w Janaszówku koło Sochaczewa. Powstają tam m.in. kultowe batony Snickers i Twix czy draże M&M’s. Zakład ten również świętował niedawno swoje 30-lecie. Od 2015 r. Mars zainwestował w rozwój i modernizację fabryki w Janaszówku ponad 600 mln zł. Dalsze inwestycje na poziomie 250 mln euro w latach 2023–2027 pozwolą na zwiększenie mocy wytwórczych o ponad 60 proc., co uczyni zakład drugą co do wielkości fabryką czekolady Mars w Europie. Już teraz produktami z Janaszówka mogą się cieszyć konsumenci w ponad 50 krajach.

Co koncern planuje w naszym kraju?

W segmencie przekąskowym, obok wspomnianej już przeze mnie znaczącej rozbudowy fabryki w Janaszówku, wkraczamy w kolejny intensywny etap inwestycji w Poznaniu. Właśnie rozpoczęliśmy tam nowy projekt o wartości ok. 26 mln dol. Skupiamy się obecnie na inteligentnej logistyce – planujemy budowę w pełni autonomicznego, nowoczesnego magazynu. Te działania mają na celu wzmocnienie naszej odporności operacyjnej i przygotowanie zakładów na kolejne dekady rozwoju. Ale Mars w Polsce to nie tylko fabryki. Intensywnie działamy też w części rynkowej organizacji, dopasowując nasze portfolio produktowe do potrzeb konsumentów i projektując je tak, żeby zachować odpowiednią zwinność operacyjną. Współpracujemy też z naszymi partnerami handlowymi nad poprawą dostępności produktów dla konsumentów. Rosnąca popularność kas samoobsługowych stwarza nowe możliwości sprzedaży produktów impulsowych dla producentów i detalistów.

Produkty m.in. marek Orbit czy Airwaves trafiają z poznańskiej fabryki do ponad 40 krajów

Produkty m.in. marek Orbit czy Airwaves trafiają z poznańskiej fabryki do ponad 40 krajów

Foto: Materiały prasowe

Na ile Polska jest ważna dla obecności firmy Mars w Europie? Jakie są główne aktywności koncernu na Starym Kontynencie?

Na początku chciałabym odnieść się właśnie do tej europejskiej perspektywy. Nie wszyscy wiedzą, że Mars działa w Europie od ponad 90 lat, posiada 24 fabryki w 10 krajach UE i zatrudnia tu 25 tys. pracowników. Produkty wytwarzane w Europie są stąd eksportowane na ponad 100 rynków, co sprawia, że region ten jest kluczowy dla globalnego sukcesu firmy. W ciągu minionych pięciu lat organizacja zainwestowała w całej Europie 1,5 mld euro, a do końca 2026 r. zamierza przeznaczyć kolejny miliard na rozwój tutejszych zakładów. Znaczna część tych inwestycji jest realizowana właśnie w naszym kraju, co pokazuje, jak organizacja wierzy w nasz lokalny potencjał.

Warto wspomnieć, że Mars ma w Polsce łącznie pięć zakładów produkcyjnych. Oprócz tych w Poznaniu i Janaszówku posiada również fabryki produkujące karmę dla zwięrząt w Błoniu, Sochaczewie i Niepołomicach oraz centra usług wspólnych. Firma zatrudnia w Polsce łącznie ok. 3,5 tys. pracowników.

Mars to firma rodzinna. Co decyduje o jej unikalności? A z drugiej strony – o jej sile?

Jako prywatna firma rodzinna działamy z myślą o przyszłych pokoleniach, a nie tylko o wynikach najbliższego kwartału. To daje nam unikalną wolność w realizowaniu długoterminowych strategii. Jednak naszą największą siłą są bez wątpienia ludzie. Równie ważny, co wzrost biznesu, jest dla mnie rozwój naszych pracowników i zespołów. O sile więzi, jakie budujemy, świadczy chociażby fakt, że spośród ponad 700 osób zatrudnionych dziś w poznańskiej fabryce aż 50 jest z nią związanych od 30 lat. W naszych fabrykach pracują rodziny czy kolejne pokolenia pracowników. Łączą nas wspólne wartości oraz przekonanie, że świat, jakiego pragniemy jutro, zaczyna się od tego, jak prowadzimy nasz biznes dzisiaj.

Jednym z najważniejszych elementów aktywności firm jest realizacja celów zrównoważonego rozwoju. Jak do tego podchodzi Mars?

Działamy holistycznie. Globalnie dążymy do osiągnięcia do 2050 r. neutralności emisyjnej netto w całym naszym łańcuchu wartości. W skali kraju też mamy się czym pochwalić – wszystkie nasze fabryki w Polsce wykorzystują do produkcji wyłącznie energię pochodzącą z certyfikowanych źródeł odnawialnych. W Poznaniu, dzięki przeniesieniu magazynu zewnętrznego bliżej zakładu i wdrożeniu elektrycznego transportu między nimi, redukujemy emisje o 220 t CO2 rocznie. Troska o środowisko to dla nas nie tylko fragment strategii, ale fundament naszej odpowiedzialności jako biznesu.

Rozmowa przygotowana przez firmę Mars