Szlaban na diamenty z Rosji: G7 dyskutuje, UE – już przygotowuje

Grupa G7, czyli Wielka Brytania, Kanada, Francja, Niemcy, Włochy, Japonia i USA, przygotowują ograniczenia dotyczące rosyjskich diamentów. Decyzja o terminie ich wprowadzenia jeszcze nie zapadła. Natomiast Unia już zapowiada zakaz w najnowszym 12. pakiecie sankcji.

Publikacja: 08.11.2023 13:48

Szlaban na diamenty z Rosji: G7 dyskutuje, UE – już przygotowuje

Foto: Adobe Stock

„Aby zmniejszyć przychody Rosji z eksportu, zintensyfikujemy konsultacje w sprawie surowców energetycznych, metali i diamentów nieprzemysłowych, w tym tych wydobywanych, przetwarzanych lub produkowanych w Rosji” – głosi komunikat szefów MSZ grupy G7 po spotkaniu w Tokio.

Zakaz od Nowego Roku

W połowie września Bloomberg i Reuters informowały, że G7 zamierza wprowadzić od 1 stycznia 2024 roku zakaz importu rosyjskich diamentów, wypracuje  wteż mechanizm zakazów pośrednich, które ograniczą transfer drogocennych kamieni przez granicę.

Dwa kraje grupy nie czekały na uzgodnienia i od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę wprowadziły sankcje na rosyjskie kamienie. Są to Wielka Brytania i USA. Szczególnie dotkliwa jest dla Rosji utrata rynku amerykańskiego - największego klienta firm diamentowych.

Czytaj więcej

Dealerzy diamentami w Belgii nie chcą pracować na surowcach z Rosji

Członkowie G7 zgodzili się na ściślejszą koordynację polityki sankcji, aby ograniczyć dostęp Rosji do kluczowych towarów i technologii oraz zapobiec obchodzeniu obostrzeń. Zagrozili krajom wspomagającym rosyjską wojnę „poważnymi kosztami”, jeśli nie przestaną „udzielać wsparcia materialnego” stronie rosyjskiej.

„Badamy wszystkie możliwe sposoby zapewnienia Ukrainie pomocy zgodnie z naszym systemem prawnym i prawem międzynarodowym”. Zgodnie z tym rosyjskie aktywa w krajach G7 pozostaną zamrożone, dopóki Rosja nie zrekompensuje Ukrainie szkód wyrządzonych w wyniku działań wojskowych.

Unia będzie pierwsza z sankcjami

We wrześniu Departament Skarbu USA oszacował łączną wartość zamrożonych rosyjskich aktywów za granicą na około 280 mld dol. Kreml oświadczył, że zajęcie ich na rzecz Ukrainy uzna za kradzież.

Rosyjski reżim sam kradnie zachodni majątek w Rosji, zajmując go (co nazywa nacjonalizacją) i uniemożliwiając zachodnim firmom, który opuszczają rosyjski rynek, sprzedaż swojej własności. Niedawno prezes duńskiego giganta piwowarskiego Carlsberg, do którego należą największe browary Rosji zawłaszczone przez Kreml, powiedział wprost, że to kradzież.

Unia Europejska, po tym jak Belgia, która najwięcej zarabia na handlu rosyjskimi kamieniami, przestała się sprzeciwiać sankcjom, jest bliska wprowadzenia tego zakazu. Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen określiła to jako kluczowy punkt 12. pakietu sankcji wobec Moskwy.

Największy rosyjski koncern diamentowy państwowy Alrosa od 2022 roku znajduje się pod amerykańskimi i brytyjskimi sankcjami. Alrosa ma 25 proc. światowego rynku diamentów, a ponad 60 proc. rynku kontroluje brytyjsko-amerykański De Beers.

„Aby zmniejszyć przychody Rosji z eksportu, zintensyfikujemy konsultacje w sprawie surowców energetycznych, metali i diamentów nieprzemysłowych, w tym tych wydobywanych, przetwarzanych lub produkowanych w Rosji” – głosi komunikat szefów MSZ grupy G7 po spotkaniu w Tokio.

Zakaz od Nowego Roku

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes
Wciąż wolimy kupować diesle niż elektryki
Biznes
Na potęgę oddajemy nasze wrażliwe dane firmom i oszustom
Biznes
Kto zawiesi działalność, na rynek już nie wróci
Biznes
Azoty nadal odczuwają spadek popytu i cen
Biznes
Połowa firm założonych w 1989 r. nadal działa