Nowe szybkie drogi nie tylko na wakacje. Trwa walka o kontrakty

W budownictwie kolejowym, inżynieryjnym i mieszkaniowym brakuje zleceń. Dlatego coraz więcej firm szuka ich przy budowach dróg, a walka o kontrakty prowadzi do ryzykownego obniżania cen.

Aktualizacja: 29.06.2023 06:18 Publikacja: 29.06.2023 03:00

Tunel w Świnoujściu w najgłębszym miejscu znajduje się 11 metrów pod dnem Świny, która sięga tam naw

Tunel w Świnoujściu w najgłębszym miejscu znajduje się 11 metrów pod dnem Świny, która sięga tam nawet do 15 metrów głębokości. Biegnie więc co najmniej 24 metry pod lustrem wody

Foto: PAP/Marcin Bielecki

W najbliższy piątek ma być otwarty 1,8-kilometrowy tunel do Świnoujścia, najdłuższa w Polsce podwodna przeprawa drogowa. Ta strategiczna dla Pomorza Zachodniego inwestycja, która kosztowała ponad 900 mln zł (85 proc. pokryły fundusze z Unii Europejskiej), uwolni turystów i mieszkańców od uciążliwej przeprawy promowej. Jeśli do tej pory czas oczekiwania na przeprawę w sezonie wakacyjnym liczony był w godzinach, tunel skróci go do dwóch minut. Miasto ma nadzieję, że finalizacja przedsięwzięcia napędzi mu dodatkowych turystów, w tym z Niemiec.

Czytaj więcej

Autostrady do poszerzenia o dodatkowy pas ruchu

Ale wakacje przyniosą kierowcom więcej nowych odcinków szybkich dróg. Dokończona zostanie zachodnia obwodnica Łodzi, gdzie na drodze ekspresowej S14 brakuje jeszcze prawie 15-kilometrowego odcinka od węzła Aleksandrów Łódzki do drogi krajowej 91. Oddana zostanie przeszło 5-kilometrowa druga jezdnia na obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego w ciągu ekspresówki S17, 25 kilometrów obwodnicy Olesna prowadzonej trasą S11 oraz odcinek drogi S61 pomiędzy węzłami Ełk Południe i Kalinowo liczący 23 kilometry.

Szybciej do Berlina

Na drugą połowę roku zaplanowano włączenie do ruchu trzech odcinków ekspresówki S11 od Bobolic do Koszalina o łącznej długości 48 kilometrów, a także 12-kilometrowego, południowego odcinka trasy S3 pomiędzy Kamienną Górą a granicą z Czechami w Lubawce. Całą trasą pomiędzy Bolkowem a Lubawką pojedziemy dopiero w połowie 2024 r., po zakończeniu prac na liczącym 16 kilometrów odcinku Bolków–Kamienna Góra, gdzie powstają dwa tunele o długości 2,3 kilometra oraz 300 metrów. W Małopolsce kierowcy wjadą na 19-kilometrowy odcinek S7 Moczydło–Miechów, a na Podlasiu udostępniony zostanie główny ciąg trasy S61 od Ostrowi Mazowieckiej do Śniadowa. W drugiej połowie roku ma być gotowa również południowa nitka autostrady A18 w kierunku Berlina, z której zniknęły poniemieckie, betonowe płyty – w sumie blisko 50 kilometrów.

Czytaj więcej

Drogie polskie autostrady. Koncesjonariusze zaskoczeni pomysłem PiS

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) zaplanowała w całym 2023 r. włączenie do ruchu ok. 260 kilometrów szybkich dróg. To jednak o blisko jedną czwartą mniej niż oddano przed rokiem i aż o ponad jedną trzecią mniej w porównaniu z 2021 r. Ale nakłady mają rosnąć. – W ciągu trzech ostatnich lat nasze wydatki inwestycyjne na realizację zadań z rządowych programów budowy dróg, programu 100 obwodnic, działań na istniejącej sieci oraz prac przygotowawczych utrzymują się na poziomie 15 mld zł. W tym roku planujemy wydać blisko 17,9 mld zł, a rok 2025 zamknąć kwotą blisko 31,3 mld zł – informuje GDDKiA.

Od stycznia podpisanych zostało osiem umów na budowę 94 kilometrów, ogłoszono osiem przetargów na blisko 142 kilometry, w toku jest 17 postępowań na odcinki o łącznej długości ok. 230 kilometrów. Jeszcze w tym roku przetargi obejmą 351 kilometrów tras z rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych i 85 kilometrów z programu obwodnicowego. Mają być także podpisane kontrakty na odcinki liczące 240 kilometrów, w tym S7 na północ od Warszawy, S8 na południe od Wrocławia, S11 w woj. zachodniopomorskim, S16 pod Olsztynem, S17 w woj. lubelskim, S19 w woj. podkarpackim i S74 w woj. świętokrzyskim.

Opinia dla "Rz"
Barbara Dzieciuchowicz, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa

Coraz wyraźniej widać, że sytuacja w branży się pogarsza. Jeśli GDDKiA ma zapewnione finansowanie inwestycji w dłuższej perspektywie z nowego programu budowy dróg krajowych, to w samorządach pieniądze z poprzedniej perspektywy już się kończą. Nie ma środków z Krajowego Planu Odbudowy, zagrożone są pieniądze z funduszy strukturalnych i regionalnych programów operacyjnych na kolejną perspektywę. Jest duże ryzyko, przynajmniej na tę chwilę, że możemy ich nie dostać. Samorządy coraz bardziej się tego obawiają.

Coraz więcej chętnych

Ale mimo kolejnych przetargów sytuacja firm wykonawczych zaczyna się coraz bardziej komplikować. – W budownictwie kolejowym, ale także inżynieryjnym czy mieszkaniowym, brakuje zleceń, więc coraz więcej firm szuka ich na budowach dróg. Do rywalizacji staje nawet 10–15, które rywalizują obniżaniem cen. To niebezpieczna sytuacja – stwierdza Damian Kaźmierczak, główny ekonomista Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.

słabnie kondycja firm
Rośnie liczba niewypłacalności

Według analizy Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa (PZPB) na podstawie majowych danych GUS branża budowlana odczuwa spadek rentowności wskutek drastycznego wzrostu kosztów w dwóch ostatnich latach. W dużych firmach rentowność netto w ubiegłym roku spadła o ponad 1 pkt proc. do ok. 5,5 proc., natomiast w małych i średnich obniżyła się o ok. 0,4–0,7 proc., do 7,5–8,5 proc. Choć spadek może nie wydawać się tak duży, jak sądzono, to jednak wzrost kosztów budów widoczny jest w sprawozdaniach firm z dużym opóźnieniem. Ponieważ z danych Coface wynika, że w I kw. liczba niewypłacalności w budownictwie wzrosła o prawie 100 proc. w ujęciu kw./kw. i niemal 150 proc. r./r., to sytuacja w branży ma być bardzo trudna, zwłaszcza w segmencie MŚP.

Pogarsza się także sytuacja w branży projektowej oraz inżynieryjnej. Przykładowo, kolej ogłasza tylko niewielkie przetargi na projektowanie w ramach programu „Kolej+”. Brakuje przetargów na usługi inżyniera kontraktu oraz zarządzanie projektami. – Bardzo martwi nas również niewielka aktywność samorządów, które tylko nie ogłaszają przetargów na realizację inwestycji, to również nie przygotowują dokumentacji na nowe inwestycje – mówi Renata Mordak, dyrektorka pionu transportu i członkini zarządu Multiconsult Polska.

W ocenie PZPB problemem staje się także rosnąca liczba ofert mało znanych wykonawców z zagranicy, startujących w przetargach jedynie z przysłowiowa teczką. Przykładem mają być firmy tureckie i turecko-kazachskie konsorcja. – Powinniśmy jak najszybciej wypracować skuteczne mechanizmy pozwalające ograniczać dostęp do rynku wykonawcom bez odpowiedniego potencjału i zaplecza – uważa główny ekonomista PZPB.






W najbliższy piątek ma być otwarty 1,8-kilometrowy tunel do Świnoujścia, najdłuższa w Polsce podwodna przeprawa drogowa. Ta strategiczna dla Pomorza Zachodniego inwestycja, która kosztowała ponad 900 mln zł (85 proc. pokryły fundusze z Unii Europejskiej), uwolni turystów i mieszkańców od uciążliwej przeprawy promowej. Jeśli do tej pory czas oczekiwania na przeprawę w sezonie wakacyjnym liczony był w godzinach, tunel skróci go do dwóch minut. Miasto ma nadzieję, że finalizacja przedsięwzięcia napędzi mu dodatkowych turystów, w tym z Niemiec.

Pozostało 91% artykułu
Biznes
Bruksela zmniejszy rosnącą górę europejskich śmieci. PE przyjął rozporządzenie
Biznes
Niedokończony obraz Gustava Klimta sprzedany za 30 mln euro
Biznes
Ozempic może ograniczyć picie alkoholu i palenie papierosów
Biznes
KGHM rozczarował. Mniej produkuje i sprzedaje
Biznes
Majówka 2024 z zaciśniętym pasem. Większość Polaków zostanie w domu