Reklama

TelForceOne więcej wyda na reklamę by konkurować z chińskimi producentami

IV kwartał przyniósł grupie TelForceOne straty spowodowane odpisem wartości gruntów. W 2016 r. spodziewa się wzmożonej konkurencji ze strony chińskich producentów elektroniki, w tym głównie Huawei. Więcej wyda na reklamę.

Publikacja: 21.03.2016 08:08

90,6 mln zł przychodów, 3,2 mln zł straty operacyjnej i 2,4 mln zł straty netto zanotowała Grupa TelForceOne w IV kwartale 2015 roku – wynika z szacunków „Parkietu". Rok wcześniej jej przychody były nieco wyższe, a wyniki dodatnie. Straty to efekt jednorazowego odpisu aktualizującego wartość gruntów należących do grupy.

Cały rok producent i dystrybutor aparatów telefonicznych (myPhone, Infinity, Hammer), elektroniki i akcesoriów zakończył z 270,6 mln zł przychodów. To o 6,7 proc. mniej niż w 2014 roku. Zysk operacyjny grupy wyniósł 4,36 mln zł, o 60 proc. mniej niż przed rokiem (w 2014 r. 10,9 mln zł), a na czysto zarobiła 0,7 mln zł (6,5 mln zł rok wcześniej).

O zdarzeniach jednorazowych, które obniżyły zyski grupy zarząd informował już wcześniej. W IV kwartale ub.r. grupa dokonała odpisu z tytułu utraty wartości gruntów, które posiada. Odpis sięgnął blisko 6 mln zł. Zarząd podkreśla, że ma on charakter niepieniężny i nie ma wpływu na sytuację operacyjną producenta, czy spełnienie kowenantu finansowego w umowach kredytowych.

Spadek przychodów, według zarządu TelForceOne to efekt „prowadzonej w roku 2015 świadomej polityki polegającej na zwiększaniu udziału w sprzedaży wyżej marżowych marek własnych". Zarząd w komentarzu do sprawozdania zwraca uwagę inwestorów, że zysk brutto na sprzedaży wzrósł grupie o 7,6 proc. Gros przychodów grupy generuje sprzedaż elektroniki, telefonów i akcesoriów do tego typu urządzeń konsumenckich (ponad 90 proc.).

W komentarzu do sprawozdania zarząd TelForceOne pisze o konkurencji ze strony chińskich producentów, czym tłumaczy wzrost budżetu reklamowego. „Zgodnie z przewidywaniami, w roku 2015 spółka zmierzyła się z bardzo dużą konkurencją ze strony silnych chińskich marek, które w agresywny sposób prowadza politykę sprzedaży. Szczególnie widoczna była ekspansja marki Huawei, która przeznaczyła nadspodziewanie duży budżet reklamowy" - czytamy.

Reklama
Reklama

Giełdowa firma uważa, że podobnie będzie w 2016 roku, dlatego „w odpowiedzi na ten trend rynkowy zdecydowała sie na poważne zwiększanie budżetów marketingowych w najbliższym roku".

Zarząd przyznaje także, że spółka chcąc utrzymać wcześniej zaplanowany wolumen ilościowy sprzedaży zmuszona była do obniżenia cen detalicznych oraz zwiększenia wydatków reklamowych.

Ostrzega, że może to wpłynąć na rentowność w trwającym półroczu. Ryzykiem negatywnie wpływającym na poziom kosztów grupy jest też kurs dolara, który władze TelForceOne określają jako „nieprzychylny i nieprzewidywalny".

Biznes
Czy zagraniczne firmy powinny dostać publiczne pieniądze? Polacy odpowiadają
Biznes
Minister finansów Łotwy dla „Rzeczpospolitej”: Musimy pomagać Ukrainie aż do zwycięstwa
Biznes
Local content, weto Węgier ws. sankcji na Rosję i hossa w zbrojeniówce
Patronat Rzeczpospolitej
33. Gala Liderów Polskiego Biznesu – 35 lat Business Centre Club - odpowiedzialne przywództwo w czasach przełomu
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama