Polski Bon Turystyczny, czyli program, którego celem było wspieranie branży turystycznej w czasie pandemii, najprawdopodobniej zostanie przedłużony. Według obowiązujących w tej chwili przepisów, z bonów można korzystać do końca września br. Ministerstwo Sportu i Turystyki (MSiT), powołując się na postulaty branży, mówi o możliwości wydłużenia ich obowiązywania do końca I kwartału 2023 r.

Program wszedł w życie latem 2020 r. Finansowany jest ze środków Funduszu Przeciwdziałania Covid-19. W chwili jego wprowadzania szacowano, że pochłonie ok. 4,4 mld zł. Zakłada, że osoby uprawnione do 500+ mogą płacić za usługi hotelarskie oraz imprezy turystyczne realizowane na terenie naszego kraju elektronicznymi bonami, których wartość uzależniona jest do liczby dzieci w rodzinie. Kwota przeznaczona na jedno dziecko to 500 zł. W przypadku dzieci z orzeczoną niepełnosprawnością jest wyższa i wynosi 1000 zł.

W całym kraju płatność bonami przyjmuje około 28 tys. podmiotów, wśród których są zarówno duże sieci hotelarskie, parki rozrywki i znane hotele wypoczynkowe zlokalizowane poza miastami, jak i małe rodzinne pensjonaty.

rp.pl

Nowe stanowisko

Kilka tygodni temu, podczas debaty zorganizowanej przez portal turystyka.rp.pl wiceminister sportu i turystyki Andrzej Gut-Mostowy zapowiedział, że w obecnej formie bon nie będzie kontynuowany. Dziś jednak resort pytany o taką możliwość oficjalnie odpowiada: „Finansowanie programu Polski Bon Turystyczny odbywa się ze środków Funduszu Przeciwdziałania Covid-19. Trwające prace analityczne nad ewentualnym przedłużeniem jego istnienia będą rzutować na możliwość wydłużenia realizacji programu.” Informuje też, że „zgodnie z wypracowanym wspólnym stanowiskiem Rady Polskiej Organizacji Turystycznej i Rady Ekspertów do spraw Turystyki działającej przy Ministrze Sportu i Turystyki jako organ doradczy, ich członkowie wskazują na potrzebę przedłużenia terminu zakończenia programu Polskiego Bonu Turystycznego do końca I kwartału 2023 roku”. Z naszych mniej oficjalnych informacji wynika, że jeśli tylko będzie taka wola polityczna, informacja o przedłużeniu bonu zostanie podana na początku września.

Czytaj więcej

Ciemna strona bonu turystycznego. Takich zastosowań rząd nie planował

Jak już wspomnieliśmy, wprowadzając program szacowano, że jego realizacja pochłonie 4,4 mld zł. Liczba bonów przygotowanych wynosiła 4,3 mln. Jednak po dwóch latach obowiązywania programu w 100 proc. wykorzystana została tylko część z nich (2,3 mln – zrealizowano nimi płatności na kwotę 2,5 mld zł). Pieniędzy do wykorzystania zostało więc jeszcze całkiem sporo.

Głos branży

Dawid Lasek, były wiceminister turystyki i przewodniczący Rady Ekspertów ds. Turystyki tłumaczy, że rekomendacje dotyczące przedłużania bonu Rada Ekspertów i Rada POT wydała biorąc pod uwagę zarówno jego znaczenie społeczne, jak i jego znaczenie dla branży. – To dobre rozwiązanie propopytowe, dzięki niemu wiele rodzin miało też szansę na wyjazd wakacyjny – mówi. – Jest to czynnik wpływający na to, że branża ma dodatkową możliwość zasilania środkami – dodaje. – Bon to produkt trafiony, zarówno pod kątem społecznym, jak i gospodarczym. Podobne narzędzia istnieją też w innych krajach – argumentuje Lasek.

Bon generowany jest automatycznie przez ZUS. Uprawnieni muszą go aktywować na Platformie Usług Elektronicznych (PUE) ZUS. Po zalogowaniu na konto rodzic powinien uzupełnić swoje dane kontaktowe oraz zaznaczyć chęć aktywacji bonu. System generuje wtedy unikalny kod. By móc zapłacić bonem np. za wycieczkę czy nocleg, należy podać kod osobie przyjmującej płatność. Ostatnim krokiem jest potwierdzenie transakcji za pomocą kodu otrzymanego chwilę później SMS-em.

Spis miejsc, w których da się płacić bonami można znaleźć na stronie internetowej uruchomionej i obsługiwanej przez Polską Organizację Turystyczną (bonturystyczny.polska.travel). Prawo do bonu mają wszystkie rodziny, które mogą do pobierać świadczenie 500 +. Z jednym wyjątkiem – bonem nie są objęte dzieci urodzone w 2022 r.