Na jego bazie państwowy operator będzie chciał wprowadzić dodatkowe, nowoczesne usługi, które klientom będą mogli oferować listonosze wyposażeni w tablety. W procesie doręczania przesyłek EPO dla sądów wykorzystywanych jest bowiem 21 tys. tabletów z rysikiem, umożliwiających rejestrowanie indywidualnych cech składanych podpisów. Do ponad 7 tys. placówek pocztowych trafiło również ponad 10 tys. urządzeń typu signature pad, przeznaczonych do potwierdzania odbioru przesyłek awizowanych. Wdrożono również aplikację „Mobilny Listonosz". Poczta Polska (PP) szacuje, że dzięki temu listonosze będą doręczać ponad 3 mln przesyłek z EPO miesięcznie, czyli ok. 40 mln rocznie.
- Zakończyliśmy wdrożenie projektu, który poprawi szybkość działania sądów, ułatwi pracę doręczycieli, zwiększy satysfakcję klientów, a także podniesie konkurencyjność Poczty w wymiarze biznesowym. Dalej pracujemy nad rozwijaniem możliwości aplikacji „Mobilny Listonosz", bo chcemy, aby w niedalekiej przyszłości stała się ona platformą skupiającą wiele innowacyjnych usług PP - mówi Przemysław Sypniewski, prezes Poczty.
PP nie zdradza na razie o jakie usługi może chodzić. Obecnie oprócz przesyłek z EPO na urządzeniach mobilnych Poczty można rejestrować kary SIM. Na bazie takich mobilnych rozwiązań operatorzy pocztowi mogą oferować też choćby m.in. ubezpieczenia (wkrótce na tabletach PP pojawi się aplikacja do ich sprzedaży), czy pożyczki, a nawet prowadzić badania opinii publicznej. Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury, nie ukrywa, że widzi kolejne zastosowania.
- Technologia zastosowana w projekcie „Mobilny Listonosz" może być z powodzeniem wykorzystywana przy świadczeniu przez Pocztę usług z zakresu e-administracji - wyjaśnia.
Od początku tego roku przesyłki z Elektronicznym Potwierdzeniem Odbioru nadawane przez sądy obsługiwane są już na terenie całego kraju. Biorąc pod uwagę innowacyjność rozwiązania, zakres i obszar wdrożenia oraz liczbę pozyskanych urządzeń, „Mobilny Listonosz" to największy tego typu projekt w Europie.