Reklama
Rozwiń
Reklama

Pierwsze lądowanie

W niedzielę czynnych było sześć lotnisk: Warszawa, Gdańsk, Bydgoszcz, Szczecin, Poznań i Łódź. Około 21:00 Okęciu przyjęło pierwszy od trzech dni rejs

Publikacja: 18.04.2010 19:11

Okęcie

Okęcie

Foto: Fotorzepa, Rob Robert Gardziński

[link=http://www.rp.pl/artykul/19470,463891_Polskie_lotniska_ponownie_zamkniete_.html]Niestety nad ranem polskie lotniska zostały ponownie zamknięte, do odwołania[/link].

Wczoraj na Okęciu wylądował samolot ukraińskich linii lotniczych AeroSvit z Kijowa. — To rejs planowy, którego przewoźnik wcześniej nie odwołał — mówi Kamil Wnuk, rzecznik warszawskiego lotniska. — Przyleciało do nas jeszcze kilka maszyn wojskowych, żaden inny samolot cywilny się nie zapowiedział — dodaje Wnuk.

- O 16:00 zdecydowaliśmy się na otwarcie przestrzeni powietrznej nad centralną i północną Polską – powiedział Grzegorz Hlebowicz, rzecznik Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

– Należy jednak spodziewać się pogorszenia pogody w godzinach wieczornych - dodał. Nie wiadomo czy chmura wulkanicznego pyłu zaraz nie wróci nad nasz kraj i przestrzeń powietrzna nie zostanie zamknięta na nowo.

O 4:00 rano polska przestrzeń powietrzna została otwarta, ale jedynie dla samolotów rejsowych kursujących powyżej 6 km (wcześniej chmura pyłu wulkanicznego przemieszczała się na tej wysokości, a górna jej granica sięgała 10-12 km) i bez możliwości lądowania. Zasada ta obowiązuje na pozostałych sześciu polskich portach.

Reklama
Reklama

- Teraz ruch należy do przewoźników. Jeżeli utrzymają się dobre warunki atmosferyczne, loty powinny planowo odbywać się już we wtorek - mówi Tomasz Kloskowski, wiceprezes gdańskiego portu.

LOT, narodowy przewoźnik lotniczy podtrzymał decyzję o nieodrywaniu się od ziemi [link=http://www.rp.pl/artykul/19470,463128_LOT__Zadnego_rejsu_do_14_00_w_poniedzialek.html]do poniedziałku do 14:00[/link].

Polskie lotniska były zamknięte od piątku. Powodem był wybuch wulkanu na a Islandii w okolicy lodowca Eyjafjallajoekull i erupcja pyłu wulkanicznego, który ogranicza widoczność. Pył wulkaniczny może też zakłócić pracę silników samolotowych.

Zamknięta jest przestrzeń powietrzna nad Skandynawią, Zachodnią Europą i Wyspami Brytyjskimi. [link=http://www.rp.pl/artykul/69986,463043_Wulkan_wstrzymuje_swiat.html]Wulkan wciąż paraliżuje Europę.[/link]

Jak podaje Eurocontrol, unijna agencja zarządzająca Europejskim niebem loty rejsowe przez weekend odbywały się nad południową Europą, m.in. Włochami, Grecją oraz Turcją.

Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Lotniczych (IATA) szacuje, że [link=http://www.rp.pl/artykul/463451_Linie_szukaja_czystego_nieba.html]każdy dzień kosztował branżę około 200 mln dolarów utraconych przychodów[/link].

Reklama
Reklama

Straty zaczęły liczyć także polskie porty lotnicze — w sumie mogą wynieść kilka mln zł. W Gdańsku nie odbyło się około 100 startów i lądowań, w Warszawie około tysiąca.

Biznes
Putin bez narodowej limuzyny. Nie pojedzie Aurusem
Biznes
Chcą budować w Polsce elektryczne auta dostawcze. Nie dostali pieniędzy z KPO
Biznes
AI w Polsce, apel przemysłu UE, rekordowe zyski banków
Biznes
Kolejna branża walczy o przeżycie. Tym razem cementowa
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama