Reklama

Nie osłabimy bezpieczeństwa Polski

Rozmowa z Jerzym Kalinowskim, partnerem w firmie doradczej KPMG

Aktualizacja: 25.02.2008 03:57 Publikacja: 25.02.2008 03:55

RZ: W ubiegłym roku koszty pracy w Polsce wzrosły o 5 proc. Z czego to wynika, czy inni mają takie problemy?

Jerzy Kalinowski:

Wzrost kosztów pracy jest rezultatem zmian zachodzących na polskim rynku pracy wskutek dynamicznego rozwoju gospodarczego w powiązaniu z migracją Polaków, która nastąpiła po wejściu Polski do Unii. Jeszcze niedawno powszechna była sytuacja, w której pracodawca miał silną pozycję negocjacyjną z pracownikami – z powodu wysokiego bezrobocia obecnie mamy do czynienia z tzw. rynkiem pracownika, ponieważ pracodawcy mają olbrzymie trudności z pozyskaniem nowych pracowników i utrzymaniem swojej kadry. Podobna sytuacja jest też np. w Bułgarii, w której po wejściu do UE w 2007 r. nastąpił dynamiczny rozwój gospodarczy połączony ze znacznym obniżeniem rzeczywistego bezrobocia.

Poprzedni rząd obniżył składkę rentową. Czy to wystarczy?

Nasi eksperci uważają, że dalsza redukcja kosztów pracy jest niezbędna. Dodatkowy koszt składek ubezpieczeniowych opłacanych przez pracodawcę ponad wysokość wynagrodzenia brutto pracownika może wynieść nawet więcej niż 1/5 tego wynagrodzenia. Koszt wynagrodzenia pracownika może zatem sięgnąć ok. 120 proc. jego wynagrodzenia brutto. Przypomnijmy, że wysokość składek ubezpieczeniowych pracodawcy w 2008 r. waha się od 17,48 do 20,41 proc. podstawy obliczenia składek (de facto wynagrodzenia brutto) do momentu przekroczenia ograniczenia podstawy obliczenia składek emerytalnej i rentowej przez ubezpieczonego (w 2008 r. jest to kwota 85,29 zł), a po przekroczeniu ograniczenia podstawy składek – między 3,22 a 6,15 proc. Oczywiście obniżenie składki rentowej przyczyniło się do ograniczenia ogólnych kosztów pracy – z jednej strony zmniejszyło koszt pracy z perspektywy pracodawcy, z drugiej zaś – obniżenie części opłacanej ze środków pracownika (większe niż w przypadku obniżki dla pracodawcy) spowodowało podniesienie jego efektywnego wynagrodzenia netto.

Reklama
Reklama

Pole do popisu dają także nadal relatywnie wysokie stawki podatku dochodowego, które stanowią dużą część zarobków. Zapisane w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych stawki na 2009 r. (18 i 32 proc.) zmniejszą jego obciążenia, ale nadal będą one dosyć wysokie.

Jakie mogą być konsekwencje wzrastających kosztów pracy?

Z punktu widzenia pracodawców brak kadr stał się główną barierą w rozwoju polskich przedsiębiorstw. Ponad 70 proc. firm poszukuje przede wszystkim pracowników z wykształceniem technicznym i zawodowym. Pracodawcy są świadomi, że wzrost kosztów pracy jest nieunikniony. Obecnie stoją przed dylematem, jak najefektywniej wydać każdą złotówkę przeznaczaną na wynagradzanie i rozwój pracowników.

Bezpośrednią konsekwencją podniesienia kosztów pracy jest wyższy koszt produktów i usług, co ma oczywiście wpływ na inflację, konkurencyjność polskich przedsiębiorstw oraz eksport.

Biznes
Orange Polska pokazał wyniki i podniósł cel na 2028 rok
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Szef Sierpnia 80 o przyszłości JSW: „Tym sposobem spółki nie uratujemy”
Biznes
Ekspert: Grupy ransomware działają jak firmy, za przyzwoleniem Rosji czy Białorusi
Biznes
Firmy wracają do rekrutacji, rozmowy w Genewie, niemiecka gospodarka bez paliwa
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama