Nissan powierzył trzem zewnętrznym dyrektorom: b. wysokiemu urzędnikowi Masakazu Toyodzie, b. członkowi kierownictwa w Renault, Jean-Baptiste Duzanowi i dawnej kierowcy w wyścigach samochodowych Keiko Ihara wybranie kandydata i przedstawienie go pozostałym 6 członkom rady do zatwierdzenia. Ta trójka uznała jednak, że potrzebuje więcej czasu — podały dwie osoby. Według jednej z nich, dyrektorzy mieli prowadzić rozmowy podczas weekendu, ale wydawało się mało możliwe, by byli w stanie zaproponować radzie kandydata.
Postanowili natomiast skupić się na powołaniu zewnętrznej komisji, która przedstawi zalecenia sposobów poprawy zarządzania w nissanie. — Dyrektorzy nie będą śpieszyć się z decyzją o wyborze przewodniczącego przed posiedzeniem rady. Decyzja o wyborze kandydata może zapaść w styczniu — dodała ta osoba.
Sprawa mieszkania Ghosna w Rio de Janeiro
Sędzia brazylijskiego sądu II instancji przyznał Carlosowi Ghosnowi prawo dostępu do jego mieszkania w Rio de Janeiro. Zgodnie z jego decyzją, Ghosn lub jego przedstawiciele otrzymali 24 godziny na zabranie rzeczy osobistych.
Mieszkanie, a bardziej to co może znajdować się w nim, stało się dowodem intensywnej walki w brazylijskich sądach. Nissan był przeciwny dostępowi, bo twierdził, że w mieszkaniu mogą znajdować się dowody na naruszanie prawa przez Ghosna.
Firma poinformowała, że przedstawiciele usuniętego szefa rady dyrektorów zabrali dokumenty z tego mieszkania. „Przedstawiciele Nissana widzieli, jak przedstawiciele Ghosna zabrali poza rzeczami osobistymi dwie plastikowe teczki z dokumentami” — oświadczył w komunikacie rzecznik firmy Nick Maxfield i dodał, że nie wie, czego dotyczyły.
Nissan poinformował też, że prawnicy Ghosna uzyskali w ostatniej chwili decyzję sadu z Rio, zakazującą firmie przyglądania się w otwieraniu 3 sejfów znajdujących się w tym mieszkaniu. Nissan chciał zapoznać się z zabranymi dokumentami, ale nie dostał na to zgody.
Pozew wobec siostry Ghosna
Nissan złożył w sądzie w Rio de Janeiro pozew na siostrę C. Ghosan, Claudine Bichara de Oliveira o „nieuzasadnione wzbogacenie się”. To nowy epizod w batalii prawnej Nissana z Ghosem i jego córką Caroline o mieszkanie przy słynnej plaży Copacabana. Ghosn i córka wystąpili do sądu, by zezwolił na zabranie rzeczy osobistych: zdjęć, biżuterii, zegarków i książek. Prawnicy Ghosna stwierdzili w dokumentach złożonych w sądzie, że Nissan po wejściu do tego mieszkania po aresztowaniu Ghosna „mógł umieścić przedmioty lub dokumenty mogące kompromitować jego reputację”.
Według japońskiej prasy, siostra może być zamieszana w skandal. Najbardziej poczytny tytuł „Yomiuri Shimbun” podał za anonimowymi źródłami, że wewnętrzne śledztwo w Nissanie wykazało, iż Ghosn kazał Nissanowi od 2002 r. wypłacać po ok. 100 tys. dolarów rocznie swej starszej siostrze za rzekomą rolę konsultanta. Dziennik dodał, że siostra mieszkała w tym mieszkaniu, kupionym przez Nissana do użytku Ghosna i zajmowała się nim, nie wykonała natomiast żadnej pracy doradczej dla firmy samochodowej.