Reklama

Nasze lotniska ucierpią najmniej

Będziemy coraz mniej latać. Ruch lotniczy ma się zmniejszyć w tym roku w Europie o ok. 4,9 proc. Najmniejsze spadki będą w Polsce i na Ukrainie – prognozuje Eurocontrol. Za rok będzie już znacznie lepiej

Publikacja: 23.03.2009 01:23

Nasze lotniska ucierpią najmniej

Foto: Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski

Ten rok będzie wyjątkowo trudny dla branży lotniczej – wynika z wyliczeń Eurocontrolu, unijnej agencji zarządzającej ruchem lotniczym. Prognoza agencji zakłada, że ruch zmniejszy się w tym roku w Europie o ok. 4,9 proc. W wariancie pesymistycznym będzie jednak dużo gorzej – liczba lądowań i startów będzie niższa aż o 8,1 proc.

Na tym tle stosunkowo najlepiej ma wyglądać sytuacja w Polsce, gdzie ruch w ciągu całego roku ma się zmniejszyć o ok. 1,6 proc., i na Ukrainie, gdzie spadek szacowany jest na 1 proc.

Trochę bardziej pesymistyczne są polskie wyliczenia. – Liczba operacji lotniczych w polskiej przestrzeni powietrznej w ciągu pierwszych dwóch miesięcy 2009 r. spadła o 9,7 proc. – mówi Grzegorz Hlebowicz, rzecznik Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

Liczba podróżnych na największych polskich lotniskach zmniejszyła się w styczniu nawet o kilkanaście procent w porównaniu z analogicznym okresem 2008 r. Okęcie straciło 18 proc. klientów, Kraków 17 proc., a Katowice ok. 10 proc.

– Kryzys ekonomiczny wpływa na ruch lotniczy na trzy sposoby. Coraz mniej towarów transportowanych jest drogą powietrzną, coraz trudniej o pieniądze na nowe inwestycje i kończą się migracje zarobkowe w Europie, które sprzyjały częstym podróżom – wyjaśniają analitycy Eurocontrolu. Jednocześnie w grudniu zeszłego roku średnia cena biletów lotniczych podniosła się o 10,8 proc. – wynika z danych Eurostatu.

Reklama
Reklama

W przyszłym roku branża lotnicza ma zacząć odzyskiwać siły. Na europejskim niebie ma się pojawić o 1,6 proc. więcej samolotów. Ograniczenie ruchu ma co prawda dalej występować w kilku krajach, m.in. we Francji, Szwecji i Finlandii, ale spadek sięgnie jedynie o 0,1 – 0,7 proc. W Polsce wzrost ma wynieść nawet 5 proc. Analitycy Eurocontrolu przyznają jednak, że zależy to wyłącznie od tego, czy pod koniec roku europejskie gospodarki wydźwigną się ze spowolnienia.

Zmniejszenie ruchu w przestrzeni lotniczej zaczęło się w listopadzie zeszłego roku. Był to pierwszy miesiąc od 15 lat, w którym w powietrzu zaczęło ubywać samolotów. Mimo to liczba startów i lądowań w całym 2008 r. była niemal identyczna jak w poprzednim roku.

Od początku roku spadki liczby wykonywanych lotów zauważane są praktycznie na całym świecie. Coraz mniej samolotów lata nawet na trasach do i z Rosji, która od trzech lat cieszyła się rosnącym zainteresowaniem pasażerów.

Biznes
Orbán znów grozi Ukrainie. Kijów odpowie skargą do Brukseli
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama