Sprzęt który wykrywa i lokalizuje źródła emisji fal elektromagnetycznych (np. urządzenia łączności) ma być dostarczony MON do listopada 2015 roku.
Wszystkie urządzenia systemu Gunica mogą działać samodzielnie, ale połączone w sieć tworzą system rozpoznania radioelektronicznego rozłożony na bazach odległych o kilkadziesiąt kilometrów. W tej konfiguracji Gunica reprezentuje światowy poziom pod względem zastosowanych rozwiązań konstrukcyjnych oraz funkcjonalności — zachwala Adam Maciejewski rzecznik PIT.
Parametry taktyczno-techniczne urządzeń są tajne ale, jak się dowiedziała „Rz”, sensorów o takich możliwościach nie było dotąd w systemach rozpoznania radioelektronicznego używanych w Wojsku Polskim.