Poręczenie państwowego Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) jest formą zabezpieczenia spłaty kredytu, w przypadku gdy przedsiębiorca nie ma wystarczającego majątku lub nie chce go wykorzystywać na częściowe zabezpieczenie kredytu. Poręczenia będą udzielane od 100 tys. zł do 10 mln euro (równowartość w złotych przeliczona wg kursu średniego, ale nie więcej niż 41,7 mln zł – red.).

Na 19 banków, które podpisały już umowę z BGK, 16 to banki komercyjne, a trzy – spółdzielcze. Na razie banki sygnowały jedynie umowy dotyczące poręczeń indywidualnych, czyli przeznaczonych dla średnich firm. Warunki poręczeń portfelowych, które będą miały zastosowanie przy finansowaniu przez banki małych firm, są jeszcze negocjowane.

[wyimek]80procent kwoty kredytu może objąć poręczenie BGK [/wyimek

Wątpliwości wobec programu BGK ma PKPP Lewiatan. Pracodawcy twierdzą, że zainteresowanie nim nie będzie duże, ponieważ koszty poręczeń są za wysokie, a aplikowaniu o nie będzie towarzyszyła rozbudowana sprawozdawczość, czego małe i średnie firmy bardzo się obawiają i czego nie lubią.

Za poręczenie firma będzie musiała zapłacić prowizję (z góry za rok) naliczoną od kwoty poręczenia/gwarancji spłaty kredytu aktualnej na początek każdego kolejnego roku. Podstawowa stawka prowizji za poręczenie wynosi 2 proc., a za gwarancję

2,5 proc. Kolejny dodatkowy koszt to prowizja za rozpatrzenie wniosku o udzielenie poręczenia lub gwarancji. BGK będzie pobierał 0,5 proc. od wnioskowanej kwoty poręczenia lub gwarancji (maksymalnie 5 tys. zł).