Reklama
Rozwiń
Reklama

Mobilna batalia o bankowych klientów

Liczba Polaków korzystających z konta przez tablet i telefon podwoiła się w ciągu roku. Banki wkładają coraz więcej wysiłku, żeby oferować im dobry serwis mobilny. Inwestycje idą w setki milionów.

Publikacja: 20.02.2014 04:02

Mobilna batalia o bankowych klientów

Foto: Bloomberg

mBank zaprezentował wczoraj zupełnie nową bankowość mobilną, już na początku marca kolejną odsłonę swojej aplikacji przedstawi BZ WBK. W najbliższych tygodniach wprowadzenie do oferty bankowości mobilnej planuje Meritum Bank.

Trzeba zainwestować

Jakość i funkcjonalność mobilnych aplikacji będzie w tym roku oczkiem w głowie bankowców. Kto nie chce zostać w tyle, musi inwestować.

mBank na cały projekt nowej bankowości elektronicznej, w tym mobilnej przeznaczył 100 mln zł. – Dziś już ponad 720 tys. naszych klientów korzysta z usług banku za pomocą urządzeń przenośnych, dlatego ta inwestycja była dla nas bardzo ważna – mówi Michał Panowicz, dyrektor banku ds. marketingu i rozwoju bankowości detalicznej.

Przekonuje, że zalety mobilnej bankowości to nie tylko szybszy, łatwiejszy i stały dostęp do konta, ale także wygoda, łatwość nawigacji i przydatne funkcje. Dzięki geolokalizacji użytkownik smartfona z aplikacją mobilną widzi np., gdzie jest najbliższy oddział, bankomat czy punkt handlowo-usługowy, w którym może skorzystać z programu rabatowego. Można zapłacić przez SMS, korzystając z książki adresatów w telefonie, a nawet zaciągnąć kredyt w 30 sekund (niedawno to rozwiązanie mBank wprowadził w bankowości internetowej).

Eksperci są przekonani, że bankowość mobilna będzie jednym z kluczowych elementów budowania przewagi konkurencyjnej na rynku. – W dzisiejszych czasach to podstawa. Nie wyobrażam sobie, by którykolwiek z czołowych banków mógł dobrze funkcjonować bez oferowania swoich usług za pośrednictwem urządzeń mobilnych i dedykowanych temu aplikacji. Jeżeli bank nie ma w swojej strategii rozwoju rozwiązań mobilnych, powinien ją jak najszybciej zweryfikować – uważa Paweł Kacperek, prezes Location-Based Media, wydawcy portalu lokalizacja.info poświęconego rynkowi usług lokalizacyjnych w Polsce i na świecie.

Reklama
Reklama

Walka w czołówce

Doskonale wiedzą o tym sami bankowcy. – Coraz więcej klientów korzysta z bankowości mobilnej jako głównego sposobu obsługi konta, a nie tylko jako dodatkowego kanału. Dla tych klientów usługa bankowości mobilnej jest kluczowa – mówi Ricardo Campos, dyrektor departamentu bankowości elektronicznej w Banku Millennium. – Klienci oczekują nie tylko, że za pośrednictwem bankowości mobilnej będą mogli w każdej chwili i w każdym miejscu wygodnie sprawdzić stan swoich rachunków oraz wykonać najważniejsze operacje, ale także innowacyjnych funkcji, np. możliwości skanowania kodów QR – podkreśla. I dodaje, że Millennium planuje kolejne nowości w aplikacji mobilnej, m.in. rozszerzenie oferty kredytowej, dostępnej w kanale mobilnym.

Inne banki nie zasypiają gruszek w popiele. – Kilka dni temu udostępniliśmy nowe wersje aplikacji. Główne zmiany to dodanie możliwości wykonywania przelewów na rachunki ZUS i urzędów skarbowych. Jeszcze w tym miesiącu opublikujemy wersję aplikacji na system BlackBerry 10, co oznacza, że będziemy dostępni na wszystkich głównych platformach – mówi Szymon Mitoraj, dyrektor departamentu bankowości internetowej i mobilnej w ING Banku Śląskim.

PKO BP, który wdrożył własny system płatności mobilnych IKO, rozszerza też funkcje w serwisie bankowości mobilnej. Bank udostępnił niedawno kolejne typy przelewów.

Najbardziej zaawansowane technologicznie banki mocno podkreślają zalety oferowanych przez siebie rozwiązań. – Za pośrednictwem bankowości mobilnej Alior Sync można m.in. zrealizować przelewy natychmiastowe. Cały czas pracujemy nad rozwojem nowych funkcjonalności – podkreśla Julian Krzyżanowski z Alior Banku.

Przyszłość w komórkach

Według różnych danych z konta bankowego przez urządzenia mobilne korzysta 10–12 proc. Polaków. Na razie są to głównie dwudziesto- i trzydziestolatkowie. Jednak wszystkie dane pokazują, że ten odsetek szybko rośnie. W ING Banku Śląskim liczba klientów bankowości mobilnej skoczyła w ubiegłym roku o 170 proc., przekraczając 420 tys.

– Zakładam, że w ciągu roku liczba użytkowników bankowości mobilnej w mBanku wzrośnie co najmniej do 1 mln osób – mówi Michał Panowicz.

Reklama
Reklama

Eksperci z firm doradczych podkreślają, jest jeszcze duże pole do rozwoju.

– W bankowości mobilnej jeszcze nie doszliśmy do tego przełomowego momentu, w którym technologiczna nowinka staje się czymś, co posiadają i używają wszyscy. Wiele osób, nawet tych otwartych na nowoczesne technologie, ma dostęp do bankowości mobilnej w swoich smartfonach, ale z niej nie korzysta, bo aplikacje nie są zbyt wygodne i mało intuicyjne – tłumaczy Grzegorz Bielec, partner w The Boston Consulting Group. – Nie mam natomiast wątpliwości, że w perspektywie kilku lat mbankowość będzie takim standardem, jak dziś bankowość internetowa – dodaje ekspert BCG.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki m.sajewicz@rp.pl

Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Banki
Płatności kartami Visa zablokowane. Banki wskazują, co robić
Banki
Banki pobiły swój rekord. Zysk za 2025 rok powyżej oczekiwań
Banki
Zyski BNP Paribas BP zadowoliły inwestorów? Kurs mocno w górę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama