fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Ziemkiewicz i Maziarski w TVP INFO o usuwaniu krzyża z Sejmu

W Sieci Opinii
W programie „Minęła dwudziesta” - o absurdalnym pomyśle Ruchu Palikota usunięcia krzyża z Sejmu rozmawiali Rafał Ziemkiewicz („Rzeczpospolita”) i Wojciech Maziarski („Newsweek”)

Wojciech Maziarski:
Oczywiście będzie w Sejmie dyskusja, która zapewne przerodzi się w awanturę, będzie mnóstwo emocji, będzie mnóstwo krzyku. Podejrzewam, że Ruch Palikota będzie w mniejszości i nie uda mu się tego przeforsować. Aczkolwiek uważam, że ten wniosek jest jednym z całej masy ostatnich wniosków aktywności politycznej, które mają charakter ideowy i nie jest to taka czysta przepychanka polityczna. Rafał Ziemkiewicz:

Ja bym nie przesadzał. Jeżeli Ruch Palikota, to jest Palikot, a zdaje się, że tak, bo tam jest jeszcze jakiś człowiek z dużą wprawą w posługiwaniu się kijem bejsbolowym, który ma być rzecznikiem dyscypliny klubu. Pogratulować wyboru. Jeżeli Ruch Palikota, to jest Palikot, to ja nie wiem, czy on jest taki ideowy i konsekwentny. Bo ja pamiętam jeszcze Palikota jak do przysięgi poselskiego dodawał: Tak mi dopomóż Bóg. Jak w 2009 roku wypowiadał się, że krzyż nie powinien nikomu przeszkadzać. Rzeczywiście, będziemy mieli zadymę na całego. Myślę, że to przykryje pewne wydarzenia, o których społeczeństwo powinno wiedzieć. W sensie merytorycznym będzie to nic, zaś PR-owo zasłoni pewne działania, które są podejmowane w dziedzinie konsolidacji władzy. Wojnę w PO i to, że zupełnie inna będzie ta druga kadencja. Za poprzedniej wywalano ludzi za prawicowość, teraz będzie się wywalało za „schetynowość”. Co zostało przykryte? Paru dyrektorów z MSWiA z czasów, gdy ministrem był Grzegorz Schetyna, zostało wyprowadzonych w kajdankach. Nasz kochany Donald Tusk posyła CBA za Schetyną, który zrozumiał aluzję i zrobił się grzeczny. Wojciech Maziarski bronił „prawa do dyskusji” Palikota: Tego typu dyskusje kształtują świadomość społeczną oraz wątki debaty publicznej. One mają wpływ na sposób myślenia ludzi o państwie, o rozdziale Kościoła od państwa. Rafał Ziemkiewicz stwierdził, że debata o krzyżu w Sejmie to temat zastępczy, skutecznie zasłaniający faktyczne problemy gospodarcze. Ja zwracam uwagę, że to jest taka socjotechnika przećwiczona przez Zapatero w Hiszpanii. Jak nie ma chleba, muszą być igrzyska. Jak nie ma się wzrostu gospodarczego, to się oferuje antyklerykalizm. Większość Polaków nie uważa za najważniejszy problem tego, czy w Sejmie krzyż wisi czy nie. Uważa za ważne to, czy uda im się ocalić poczucie pewnej stabilizacji, zwłaszcza kiedy świat wokół nas się chwieje.
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA