fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

Błąd pilota spowodował katastrofę CASY?

CASA
Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Regina Skibińska
- Nie ma "najbardziej prawdopodobnej" wersji katastrofy - oświadczył rzecznik Sił Powietrznych. Wcześniej "Gazeta Wyborcza" podała, że Komisja Badania Wypadków Lotniczych ustaliła, że o katastrofie samolotu CASA przesądził błąd pilota.
Rzecznik Polskich Sił Powietrznych, Wiesław Grzegorzewski zdementował pogłoski, jakoby komisja badająca przyczyny wypadku samolotu CASA ustaliła, że to błąd pilota jest najbardziej prawdopodobną przyczyną katastrofy.
- Komisja wciąż bierze pod uwagę wszystkie możliwe przyczyny tragedii. Na tym etapie bardziej prawdopodobnych przyczyn nie ma - powiedział Grzegorzewski i dodał, że medialne doniesienia o tym, że to błąd pilota był powodem wypadku wynikają ze zmanipulowania słów przewodniczącego komisji badającej okoliczności katastrofy. Grzegorzewski powtórzył wcześniejszą zapowiedź, że wyjaśnienie przyczyn katastrofy samolotu CASA zajmie najprawdopodobniej kilka miesięcy.
Według "Gazety Wyborczej" Komisja ustaliła, że podczas drugiego podejścia do lądowania pilot "miał skrócić manewr, ściąć tor lotu i w warunkach ograniczonej widoczności i orientacji zahaczyć skrzydłem samolotu o drzewo".
Komisja Badania Wypadków Lotniczych nie potwierdziła tych ustaleń. - Nic nie mogę potwierdzić. Jesteśmy na etapie zbierania dowodów, na wnioski przyjdzie jeszcze czas - powiedział jej szef, pułkownik Zbigniew Drozdowski.
Do katastrofy wojskowego transportowca CASA doszło pod Mirosławcem w środę ok. godz. 19. Rozbił się ok. 800 metrów od pasa startowego. Przy podchodzeniu do lądowania runął na las.
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA