fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Kijów chce wydac miliardy na rozwój uprawy warzyw

Ukraina chce wydać miliardy hrywien na rozwój uprawy warzyw. Skorzystać na tym mogą spółki z GPW
31 mld hrywien, czyli 12,4 mld zł, w ciągu najbliższych trzech lat ukraiński rząd chce zainwestować w rozwój hodowli warzyw nad Dnieprem. Choć Ukraina jest rolniczym potentatem Europy i znaczącym eksporterem zbóż, cierpi na deficyt warzyw, który musi zaspokajać przez import. Ponadto ze względu na brak powierzchni do przechowywania płodów rolnych nawet 30 proc. zebranych warzyw gnije w trakcie przechowywania.
Rząd w Kijowie ma nadzieję to zmienić, i to szybko. Rządowa koncepcja rozwoju produkcji warzyw i branży przetwórczej zakłada, że dzięki współfinansowanym przez państwo inwestycjom Ukraina stanie się znaczącym eksporterem warzyw, a w branży powstanie 30 – 40 tys. nowych miejsc pracy.
Jeżeli w ukraińskim budżecie znajdą się środki na dotacje dla rolników i rządowy projekt zostanie zaakceptowany przez parlament, skorzystać na tym powinna przynajmniej część notowanych na GPW spółek rolniczych z Ukrainy. Uprawą warzyw na szerszą skalę zajmują się m.in. KSG Agro i Industrial Milk Company.
12,4 mld zł na wsparcie uprawy warzyw nad Dnieprem ma wydać do 2015 r. rząd w Kijowie
– Rządowa propozycja wydaje się korzystna z punktu widzenia KSG Agro. Jednak na konkrety musimy poczekać do momentu, kiedy rząd przedstawi propozycję w szczegółach – komentuje dla „Rz" Sergiej Kasjanow, przewodniczący rady dyrektorów KSG Agro.
Z umiarkowanym optymizmem do rządowej propozycji odnosi się też Evgen Osipov, prezes IMC. – Jeżeli koncepcja ta wejdzie w życie, będziemy zabiegać m.in. o dofinansowanie budowy nowych magazynów do przechowywania ziemniaków. Tylko w w przyszłym roku wydamy na ten cel 7 mln dol. Liczymy, że rząd skompensuje nam 50 proc. poniesionych na ten cel wydatków – mówi prezes IMC.
Osipov podkreśla, że produkcja ziemniaków ma coraz większe znaczenie dla IMC. – W tym roku zebraliśmy ok. 20 tys. ton ziemniaków, a wydajność jego upraw była o 76 proc. większa niż w ubiegłym roku. Jest to nasz najbardziej rentowny produkt – zysk z hektara wynosi około 3 tys. dol. W przypadku kukurydzy zaś zysk wynosi około 1 tys. dol. W tym roku udział ziemniaka w przychodach sięgnie 7 proc., w następnym  10 proc. – mówi Osipov. Dodaje, że celem spółki jest produkcja 120 tys. ton ziemniaków rocznie.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA