fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Podwyżki dla sędziów i prokuratorów niemożliwe

Fotorzepa, Jak Jakub Dobrzyński
Plany budżetowe na przyszły rok przewidują, że nie będzie waloryzacji wynagrodzeń pracowników wymiaru sprawiedliwości. Środowisko planuje protesty
W przyszłym roku nie będzie podwyżki wynagrodzeń osób zatrudnionych w wymiarze sprawiedliwości, a więc także sędziów i prokuratorów. Ministerstwo Finansów przygotowało właśnie projekt zmian w ustawach o prokuraturze i o ustroju sądów powszechnych.
Zgodnie z projektem w 2012 r. nie będzie waloryzacji wynagrodzeń sędziów i prokuratorów. Kwota bazowa wynosząca dziś 3197,85 zł, na podstawie której wylicza się pensje tych grup zawodowych, zostanie zwaloryzowana dopiero w 2013 r. Na zamrożeniu sędziowskich i prokuratorskich płac rząd chce zaoszczędzić około 140 mln zł.
W dobie kryzysu Ministerstwo Finansów zdecydowało o zmniejszeniu wydatków budżetowych. Dotyczy to także pensji w sferze budżetowej, a więc również w sądach i prokuraturze. Brak podwyżek to jeden ze sposobów na ratowanie finansów publicznych – wyjaśnia Maria Hiż z Ministerstwa Finansów. – Od 2009 r. pracownicy sfery budżetowej (poza nauczycielami) mają zamrożone podwyżki wynagrodzeń. Sędziów i prokuratorów czeka to dopiero w przyszłym roku – dodaje.
3225 zł wynosi dziś kwota bazowa, na podstawie której wylicza się pensje sędziów i prokuratorów
Zamrożenie wynagrodzeń zapisano w projekcie ustawy budżetowej na przyszły rok. Konieczna była jednak także nowelizacja ustaw sędziowskiej i prokuratorskiej, bo przewidują one, że wynagrodzenia tych grup zawodowych uzależnione są od wysokości przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce, które mnoży się przez wskaźnik odpowiadający zajmowanemu stanowisku (np. 2,05 dla prokuratora i sędziego najniższego szczebla i 4,13 dla prokuratora Prokuratury Generalnej i sędziego Sądu Najwyższego). Jeśli więc przeciętne wynagrodzenie w gospodarce rośnie, to automatycznie wzrastają także pensje sędziów i śledczych. Niepotrzebna jest żadna decyzja, np. rządu. Gdyby zatem ustawy o prokuraturze i o ustroju sądów powszechnych nie zostały zmienione, to automatycznie od 1 stycznia wzrosłyby pensje sędziów i prokuratorów. Przeciętne wynagrodzenie w gospodarce wzrosło bowiem do 3224,98 zł.
Przedstawiciele prokuratury i sądownictwa krytykują decyzję rządu.
– Rozumiemy sytuację budżetową państwa, ale przypomnę, że w 2009 r. został wypracowany kompromis z rządzącymi przewidujący automatyczny i coroczny mechanizm waloryzacji sędziowskich i prokuratorskich pensji. Teraz jest łamany, mimo że te wynagrodzenia nie są dużym obciążeniem dla budżetu – mówi prokurator generalny Andrzej Seremet. – Bez godnych wynagrodzeń nie uda się zachęcić młodych i zdolnych prawników do pracy w wymiarze sprawiedliwości.
Stowarzyszenia sędziów i prokuratorów zapowiadają, że reakcją na decyzję rządu może być zorganizowanie w najbliższym czasie akcji protestacyjnych, także poza granicami Polski.
Decyzja rządu to powrót do ręcznego sterowania pensjami sędziów i prokuratorów i zamach na niezależność tych grup zawodowych. Nie możemy się na to zgodzić – wyjaśnia sędzia Rafał Puchalski ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia.
Przypomnijmy, że kompromis przewidujący coroczną automatyczną waloryzację wynagrodzeń pracowników wymiaru sprawiedliwości został w 2009 r. wypracowany po serii protestów i tzw. dni bez wokandy.
Jeżeli ustawa zamrażająca pensje zostanie przyjęta,  Krajowa Rada Sądownictwa zaskarży ją do Trybunału Konstytucyjnego, a sędziowie wniosą pozwy o wyrównanie wynagrodzeń – mówi sędzia Maciej Strączyński, prezes Iustitii.
etap legislacyjny: uzgodnienia międzyresortowe
Więcej w serwisie:
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA