fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katastrofa smoleńska

Palikot i Taras przed Pałacem. "Awantur nie będzie"

Janus Palikot znany jest z kontrowersyjnych happeningów
Fotorzepa, Karol Zienkiewicz Karol Zienkiewicz
Paweł Majewski
Jak co miesiąc od katastrofy w Smoleńsku PiS pojawi się wieczorem przed Pałacem Prezydenckim. Kontrmanifestację szykuje Janusz Palikot
"Dzisiaj rozpoczynamy akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o delegalizację PIS" - napisał  na swoim blogu były poseł PO, który tworzy własną partię. Polityk nakłania do delegalizacji partii Jarosława Kaczyńskiego.
"Wypowiedzi tj. bycie Ślązakiem to bycie kryptoniemcem, czy; Tusk jest odpowiedzialny za śmierć Lecha Kaczyńskiego, i wiele innych, to nic innego niż próba faszyzacji polskiej polityki!" - dodał w swoim wpisie.
Palikot informuje również o demonstracji, którą jego partia organizuje dziś przed Pałacem Prezydenckim. Polityk chce wraz ze swoimi zwolennikami zamanifestować "swój sprzeciw wobec sposobów uprawiania polityki przez PIS". Zgromadzenie zaplanowane jest w godzinach 19-22. W tym czasie, co miesiąc, politycy PiS i sympatycy partii przechodzą w Marszu Pamięci z warszawskiej archikatedry pod Pałac Prezydencki, gdzie Jarosław Kaczyński wygłasza krótkie przemówienie. Zwykle wraz z nim zjawia się kilka tysięcy ludzi.
Zwolennicy Palikota zapowiadają, że będzie ich mniej, ale będą bardziej widoczni - założą odblaskowe kamizelki. Jednym z organizatorów manifestacji jest Dominik Taras, który w sierpniu zeszłego roku zorganizował nocną manifestację przeciw krzyżowi na Krakowskim Przedmieściu. - Marsze z pochodniami za bardzo przypominają mi faszyzm. Ja jestem silnie związany z Warszawą i boli mnie, że w mieście które tyle wycierpiało przez Hitlera, odbywają się tego typu rzeczy - powiedział w rozmowie z rp.pl.
Zapewnił, że manifestacja będzie miała charakter pokojowy i nie dojdzie do awantur. Nie obawia się również o frekwencję - zapowiada przybycie około 500 osób. Od kieleckiego koordynatora akcji dowiedzieliśmy się, że przyjazd grupy z tego miasta nie jest pewny. - Zainteresowanie było małe - przyznał.
Taras nie chciał zdradzić czy Paliot pojawi się przed Pałacem, ale jak dowiedziała się rp.pl, jego obecność jest spodziewana.
 
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA