fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzecznictwo

Czy Serbia może występować do sądu

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Serbia musi jeszcze poczekać na rozstrzygnięcie w sprawie zasiedzenia byłej siedziby swojej ambasady w Warszawie
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia otworzył zamkniętą rozprawę i odroczył ją bezterminowo
(sygnatura akt VI Ns 750/09).
Jak informowaliśmy („Rz" z 7 kwietnia), Serbia stara się o zasiedzenie pałacyku przy Al. Ujazdowskich, który wrócił do rodziny Gawrońskich. Wystąpiła o to do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy. Twierdzi, że polski rząd przekazał w 1947 r. tę nieruchomość Jugosławii. Ambasada Jugosławii korzystała z niej aż do 2010 r., kiedy musiała ją wydać rodzinie Gawrońskich.
– Dotychczas nikt nie spotkał się ze sprawą, w której obce państwo próbowałoby zasiedzieć nieruchomość innego państwa, mającą ze względu na datę zasiedzenia status dyplomatyczny – mówi Paulina Położyńska-Olszewska z Prokuratorii Generalnej.
Prokuratoria, która w tej sprawie reprezentuje Skarb Państwa, wystąpiła o odrzucenie wniosku Serbii. W jej opinii prowadzenie postępowania sądowego uniemożliwia immunitet jurysdykcyjny, który Serbia ma jako obce państwo.
Postanowieniem z 30 marca Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia nie uwzględnił tego wniosku. Prokuratoria wniosła o jego uzasadnienie. Nie wyklucza wniesienia zażalenia. W takim wypadku będzie je rozpatrywać sąd wyższej instancji, czyli Sąd Okręgowy w Warszawie. W związku z tym Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uznał, że rozprawę będzie można kontynuować dopiero po prawomocnym rozstrzygnięciu dopuszczalności drogi sądowej.
 
Czytaj też:
 
Więcej w serwisie
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA