fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wiadomości

Musimy myśleć o przyszłości młodego pokolenia Polaków

Rozmowa z Gintarasem Steponavičiusem, ministrem oświaty i nauki Litwy
Dlaczego Litwa zdecydowała się na nowelizację ustawy o oświacie, która wywołuje tak duży niepokój wśród polskiej mniejszości narodowej?
Gintaras Steponavičius: Przede wszystkim kierowaliśmy się potrzebą lepszej integracji polskiej mniejszości na Litwie i jej zaangażowania w życie kraju. Znajomość języka państwowego jest bardzo ważna. W pierwszej kolejności musimy myśleć o przyszłości młodego pokolenia, które wkraczając w dorosłe życie, nie powinno mieć problemów z językiem państwowym.
Ludzie nie chcą być uszczęśliwiani na siłę. Pod petycją, aby Sejm nie przyjmował tej ustawy, podpisało się ponad 60 tysięcy osób.
To, że społeczeństwo wyraża swoją opinię, jest rzeczą bardzo ważną. Jednak trzeba patrzeć na cały kontekst tej sprawy. Uważam, że Sejm przyjął najbardziej wyważony wariant ustawy. Były przecież inne poprawki, ale przyjęto właśnie te najbardziej wyważone. Miejscowi polscy politycy zbytnio upolitycznili tę sprawę. Wykorzystywali ją szczególnie w okresie kampanii wyborczej do samorządów.
Polacy na Litwie twierdzą, że ta ustawa ogranicza ich dotychczasowe prawo do zdobywania średniego wykształcenia w języku ojczystym. Mieli takie prawo nawet za czasów radzieckich.
Polacy nadal będą mieli prawo do zdobycia wykształcenia w języku ojczystym. Nikt im tego nie odmawia. Ustawa zwiększa możliwości nauczenia się języka litewskiego, historii i kultury Litwy, ale w żadnym razie nie pozbawia możliwości nauki języka ojczystego.
Czy są jakieś wiarygodne dane świadczące, że absolwenci szkół polskich słabo znają język litewski, że mają problemy z litewskim po rozpoczęciu studiów wyższych na Litwie?
Tak. Są wyniki badań Agencji Praw Podstawowych UE, które potwierdzają, że przedstawiciele mniejszości narodowych mają problemy na rynku pracy z powodu słabej znajomości języka litewskiego.
Ale te badania były zrobione w 2008 roku i dotyczyły osób starszych, które ukończyły szkoły w czasach sowieckich.
My kierujemy się wynikami badań Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej.
Dlaczego ujednolicona matura będzie obowiązywała już od 2013 roku? Uczniowie polskich szkół mówią, że nie zdążą nadrobić materiału.
Kroki do ujednolicenia egzaminu zaczęto podejmować od roku 2008. Poza tym stworzymy odpowiednie warunki, aby absolwenci dobrze przygotowali się do egzaminów. Nie powinno być problemów. Odwiedzam szkoły polskie i rozmawiam z uczniami. Jak mówią, w ich szkołach już dawno się na to szykowano. Wielu przedmiotów już dziś uczą się z litewskich podręczników.
-rozmawiał w Wilnie Robert Mickiewicz
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA