fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Film

Natalie Portman w kręgu Oscara

Natalie Portman w „Czarnym łabędziu”
AFP
Za rolę w „Czarnym łabędziu" Natalie Portman dostała już Złoty Glob. W niedzielę po czerwonym dywanie wejdzie do Kodak Theatre jako wielka faworytka wyścigu do Oscara
 
Słynny nowojorski zespół baletowy przygotowuje nową wersję „Jeziora łabędziego". Choreograf szuka dziewczyny, która pasowałaby do jego koncepcji przedstawienia, a więc mogłaby zagrać jednocześnie białego i czarnego łabędzia. O rolę walczą dwie baletnice. Jedna z nich, 28-letnia Nina, nie ma poza baletem żadnego życia, wszystko poświęciła dla tańca. Oscary czytaj więcej
Jest zachwycająca jako biały łabędź, ale nie umie być czarnym – nic nie wie o uwodzeniu, namiętnościach, grze z mężczyzną. Dopiero prowokowana przez baletmistrza i rywalkę zacznie odkrywać własną seksualność i inną, mroczną stronę swojej osobowości. Miotana potwornymi ambicjami, popada w obłęd. Weź udział w konkursie
„Black Swan" to opowieść o artystach i cenie, jaką płacą za sukces. Ale też o sztuce. Ile trzeba jej dać z siebie? Ile przecierpieć, jak głęboko zajrzeć w siebie i rozgrzebać własne rany, żeby porwać innych? Zobacz kogo typują bukmacherzy i zwiastuny filmów
– Dziesięć lat temu spotkaliśmy się w kawiarni na Times Square w Nowym Jorku i Natalie wyznała, że bardzo chciałaby kiedyś zagrać baletnicę – powiedział mi reżyser Darren Aronofsky. – Przypomniałem sobie o tym, gdy zacząłem kompletować obsadę do „Czarnego łabędzia". Dziś wiem, że ten film żyje dzięki niej.
Portman też zapamiętała tamto spotkanie sprzed lat.
 
 
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA