fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nad projektem prawa holdingowego

Fotorzepa, Michał Sadowski MS Michał Sadowski
Projekt nowelizacji kodeksu spółek handlowych, tworzący podwaliny tzw. prawa holdingowego, to krok w słusznym kierunku. Zakres podmiotowy tej regulacji wymaga jednak pogłębionej refleksji – uważa radca prawny, partner zarządzający w Kancelarii Kwaśnicki, Wróbel i Partnerzy
W „Rz” z 17 czerwca 2009 r. przekonywałem ([link=http://www.rp.pl/artykul/321030.html]„Legalne działanie na szkodę spółki kapitałowej”[/link]), iż obecny stan prawny przyczynia się do patologicznej sytuacji, w której członkowie zarządów i rad nadzorczych spółek zależnych od innych podmiotów (m.in. od innych spółek handlowych oraz od innych podmiotów, w tym np. od Skarbu Państwa, jednostek samorządu terytorialnego, osób fizycznych) nierzadko stają przed nie lada dylematem. To „rozdwojenie jaźni” przejawia się w ten sposób, iż ww. osoby z jednej strony są zobowiązane do podejmowania wyłącznie działań korzystnych dla spółek, którymi zarządzają lub które nadzorują (ergo, przestępstwem jest m.in. działanie na szkodę spółki, w której pełnią swą funkcję – art. 585 § 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=470DBAB2827D3603024A5E03888E2743?id=133014]kodeksu spółek handlowych[/link]). Z drugiej zaś w praktyce są adresatami ...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA