fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

Likwidacja szkół to pozorne oszczędności

Fotorzepa, Marian Zubrzycki MZub Marian Zubrzycki

- Do 28 lutego macie Państwo czas na podjęcie decyzji o ewentualnej likwidacji szkół na Waszym terenie. To trudne zadanie i nie jest moją intencją ograniczanie Państwa niezależności w podejmowaniu tego typu decyzji. Proszę jednak i apeluję, aby przed przesądzeniem losów tych szkół, zwłaszcza małych szkół podstawowych, raz jeszcze rozważyć wszystkie argumenty – napisała w liście, który trafił dziś do samorządowców, minister edukacji narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska.

Pozorne oszczędności

Szefowa MEN na konferencji prasowej przypomniała argumenty, które przemawiają za nielikwidowaniem małych szkół.

- Likwidacja małych szkół daje często pozorne oszczędności – powiedziała minister edukacji. - Budynki po zlikwidowanych lub skonsolidowanych szkołach często pozostają nadal na utrzymaniu gmin, bo trudno znaleźć na nie nabywców. Jeśli dzieci ze zlikwidowanej szkoły przejdą do szkoły zbiorczej, trzeba je będzie dowozić. Dojdą koszty związane z dojazdem i zatrudnieniem opiekuna - przypomniała.

Joanna Kluzik-Rostkowska dodała, że po objęciu obowiązkiem szkolnym wszystkich sześciolatków, w szkołach znów uczyć się będzie więcej dzieci.

- Likwidacja szkoły dzisiaj może oznaczać konieczność jej odtworzenia w przyszłości. A z tym związane są dodatkowe koszty: remont (nieogrzewanego i zniszczonego) budynku szkoły, zakup pomocy dydaktycznych, zatrudnienie nauczycieli - powiedziała minister edukacji narodowej.

Minister przypomniała także, że likwidacja małej szkoły często oznacza także konieczność zwiększonego zatrudnienia w świetlicach szkolnych. - Dzieci przed i po lekcjach będą przebywać w świetlicy czekając na autobus, który zawiezie je do domu. Wydłuży się czas pracy świetlicy. Trzeba będzie zatrudnić dodatkowego nauczyciela do pracy w świetlicy. Wzrosną koszty użytkowania budynku - wyliczała.

Zdaniem minister edukacji narodowej małe szkoły mogą pełnić wiele dodatkowych funkcji. Od 1 września 2015 r. wszystkie dzieci 4-letnie, a od 2017 r. - 3-letnie, będą miały prawo do korzystania z wychowania przedszkolnego. Dzieci mogłyby uczestniczyć w zajęciach wychowania przedszkolnego w budynku szkolnym. Małe szkoły na obszarach wiejskich mogą stanowić swoiste centra kultury (łączyć funkcję biblioteki, przedszkola, uniwersytetu III wieku), miejsca życia społeczności lokalnej (spotkań kulturalnych, siedziba komisji wyborczej, etc.).

Pieniądze dla szkół

Joanna Kluzik-Rostkowska mówiła także o wsparciu finansowym dla małych szkół. - W tym roku, po raz pierwszy, wprowadziliśmy dodatkową wagę (0,18) dedykowaną małym szkołom. Dzięki niej, w porównaniu z 2014 r., subwencja oświatowa naliczona dla samorządu wiejskiego na taką placówkę wzrośnie o ok. 1 100 zł na każdego ucznia. To realne pieniądze. W przypadku szkoły, w której uczy się 70 uczniów – ok. 77 tys. zł dodatkowych środków - powiedziała.

Część pieniędzy z nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej zostanie przeznaczona na rozwój usług zintegrowanych, w tym z wykorzystaniem bazy małych szkół. Planowane jest przygotowanie małych szkół wiejskich do pełnienia roli Lokalnych Ośrodków Wiedzy i Edukacji i wykonywania przez nie zadań związanych z edukacją dorosłych.

Małe szkoły otrzymają też wsparcie ze środków EFS (Europejski Fundusz Społeczny) w ramach regionalnych programów operacyjnych. Dzięki nim będzie można organizować w szkołach zajęcia dodatkowe realizowane przez zatrudnionych nauczycieli.

Jeśli nie likwidacja, to co?

Minister edukacji narodowej wskazała, że zamiast likwidacji małych szkół, samorządy mogą skorzystać z innych, zgodnych z prawem rozwiązań: przekazania ich do prowadzenia innym podmiotom, niż jednostki samorządu terytorialnego lub utworzenie filii.

- Od 2009 r. prawo pozwala na przekazanie małej szkoły do prowadzenia innym podmiotom, niż jednostka samorządu terytorialnego. Takie rozwiązanie ma wiele zalet: szkoła pozostaje bezpłatna i ogólnodostępna, dzieci nadal uczą się blisko domu pod okiem znanych im nauczycieli, nauczyciele mogą zachować dotychczasowe miejsca pracy, samorząd nie traci wpływu na przekazaną szkołę, organ prowadzący nie może zlikwidować przekazanej szkoły a jedynie oddać ją z powrotem samorządowi – wymieniała szefowa MEN. - Przekształcenie szkoły w filię pozwala na uzyskanie oszczędności bez likwidacji szkoły - dodała.

Jak wynika z informacji od kuratorów oświaty, uzyskanych we wrześniu 2014 r., od momentu wejścia w życie art. 5 ust 5g ustawy o systemie oświaty, samorządy przekazały innym organom do prowadzenia: 229 szkół podstawowych (w tym siedem z oddziałami przedszkolnymi), 9 gimnazjów, 19 przedszkoli, 5 punktów przedszkolnych oraz jedną placówkę.

Większość z przekazanych szkół została przejęta przez lokalne stowarzyszenia i fundacje.

- Lista argumentów za utrzymaniem małych szkół jest o wiele dłuższa i na pewno Państwu znana. Mam nadzieję, że mój list pomoże Państwu w podjęciu decyzji – kończy list Joanna Kluzik-Rostkowska.

Źródło: Ministerstwo Edukacji Narodowej
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA