fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

Sfałszowana umowa kupna pojazdu

www.sxc.hu
Starosta nie może odmówić rejestracji samochodu, tylko dlatego, że umowa kupna sprzedaży może być wynikiem fałszerstwa – stwierdził w wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie.

Do starostwa powiatowego wpłynął wniosek właściciela pojazdu o rejestrację Opla Astra, sprowadzonego z Niemiec. Do podania załączono min. umowę kupna sprzedaży pojazdu, zawartą z przedsiębiorstwem Autohandel, wraz z tłumaczeniem. Na podstawie złożonych dokumentów starosta najpierw czasowo zarejestrował pojazd, a potem wydał decyzję o stałej rejestracji.

Na początku ubiegłego roku, do organu wpłynęło postanowienie prokuratury rejonowej o umorzeniu dochodzenia w sprawie podrobienia umowy kupna sprzedaży sprowadzonego samochodu osobowego. Organ umorzył postępowanie z uwagi na niewykrycie sprawcy.

Starosta po wznowieniu postępowania, uchylił swoją decyzję ostateczną i odmówił rejestracji pojazdu. Stwierdził, że w związku z tym, że dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne okazały się fałszywe, musiał zmienić zdanie.

Nie zgodził się z tym właściciel, który złożył odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Mężczyzna stwierdził, że sfałszowanie dowodu musi zostać potwierdzone orzeczeniem sądu lub innego organu. Dodał też, iż w sprawie nie zachodziły przesłanki uprawniające do wznowienia postępowania. Podstawą działania organu była wyłącznie decyzja prokuratury umarzająca postępowanie w sprawie, a nie orzeczenie sądu lub innego organu, stwierdzające sfałszowanie dowodu.

Właściciel wyraził też pogląd, iż na gruncie polskiego prawa, do orzeczeń zaliczane są tylko wyroki, postanowienia oraz nakazy zapłaty. W związku z czym nie można uznać decyzji prokuratury za podstawę do wznowienia postępowania. Prokuratura jest organem ścigania, do którego zadań należy m.in. prowadzenie lub nadzorowanie postępowania przygotowawczego w sprawach karnych oraz sprawowanie funkcji oskarżyciela publicznego przed sądem.

SKO utrzymało w mocy decyzję starosty. Stwierdziło, że tylko właściciel może wnioskować o rejestrację pojazdu. Natomiast w sytuacji, w której kwestia własności pojazdu okaże się sporna, a urzędnik stwierdzi, iż nie można kwestii własności pojazdu przesądzić bez żadnych wątpliwości na rzecz wnioskodawcy, wtedy nie można dokonać rejestracji.

Zdaniem Kolegium, w postępowaniu o rejestrację pojazdu, organy administracji publicznej i sąd administracyjny nie mogą zajmować się oceną istnienia dobrej wiary jednej ze stron umowy zawieranej w celu przeniesienia własności pojazdu, gdyż należy to do właściwości sądu powszechnego. W tej sytuacji, dla przesądzenia kwestii własności pojazdu konieczne jest przeprowadzenie postępowania sądowego.

Organ dodał, iż wbrew twierdzeniom odwołania, w sprawie zaistniała przesłanka wznowienia postępowania. Brak całkowitej pewności, że osoba rejestrująca pojazd jest rzeczywiście do tego upoważniona i jest prawowitym właścicielem, jest w sprawie nową, istotną okolicznością. Natomiast ocena czy własność pojazdu przeszła na mężczyznę nie leży w gestii, zarówno organu pierwszej instancji, jak i organu odwoławczego.

Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Właściciel w złożonej skardze, stwierdził, iż ewentualne sfałszowanie dokumentu, wskazującego na własność pojazdu zostało jedynie stwierdzone w postanowieniu prokuratora o umorzeniu dochodzenia z uwagi na nieustalenie sprawcy. Samo stwierdzenie sfałszowania dokumentu orzeczono na podstawie opinii biegłego.

Zdaniem mężczyzny, takiemu postanowieniu nie powinien więc przysługiwać walor orzeczenia organu, a jedynie nowej okoliczności w sprawie. W takiej sytuacji postanowienie prokuratora powinno zostać uznane za kolejny z dowodów, a organ, przed wydaniem decyzji o wznowieniu postępowania, powinien był ocenić go jak każdy inny. Mógł też, np. powziąć wątpliwości co do powołanej opinii biegłego i zlecić opinię innemu biegłemu.

WSA 8 stycznia 2015 roku podzielił ten pogląd i uchylił obie decyzje administracji. Sąd orzekł, iż w sprawie nie rozważono kwestii "oczywistości" sfałszowania danych dokumentów, jak i niezbędności wznowienia postępowania. Wywodził dalej, że jedną z istotnych okoliczności, wymagających wyjaśnienia we wznowionym postępowaniu w sprawie rejestracji pojazdu jest ustalenie, czy osoba, na rzecz której została dokonana rejestracja, jest właścicielem pojazdu.

Zdaniem sądu, organ administracji publicznej może, a wręcz zobligowany jest we własnym zakresie ustalić fakt fałszerstwa intelektualnego dokumentu jako dowodu, w trybie postępowania dowodowego, na zasadach przewidzianych w K.p.a (III SA/Kr 1688/14).

Wyrok jest nieprawomocny. Przysługuje na niego skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA