fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Energianews

W Tunezji podwoimy wydobycie ropy

Trent Rehill, prezes Winstar Tunisia, firmy zależnej Serinus Energy.
materiały prasowe
Jesteśmy w trakcie planowania dwu lub trzyletniego programu prac, którego efektem ma być podwojenie produkcji na naszych tunezyjskich aktywach do końca 2015 roku – mówi Trent Rehill, prezes Winstar Tunisia, firmy zależnej Serinus Energy.
W ubiegłym roku Kulczyk Oil Ventures przejął Winstar Resources i zmienił nazwę na Serinus Energy. Dzięki tej transakcji stał się m.in. właścicielem kilku koncesji poszukiwawczych i wydobywczych w Tunezji. Na ilu z nich prowadzicie obecnie wydobycie ropy i gazu?
Produkcja Serinus Energy w Tunezji odbywa się dziś na czterech koncesjach: Sabria, Sanrhar, Chouech Essaida oraz Ech Chouech. Pierwsza z nich zlokalizowana jest na wschodzie kraju, niedaleko Parku Narodowego Jebil i granicy z Algierią. Około 200 km na południowy-wschód od Sabrii znajduje się Sanrhar, a najdalej wysunięte na południe są Chouech Essaida oraz Ech Chouech.
Ile w tym roku pozyskacie ropy i gazu w Tunezji?
Tego nie da się jeszcze w pełni oszacować. Mogę jednie powiedzieć, że produkcja na tunezyjskich aktywach osiągnęła w grudniu średni poziom 1,36 tys. boe (baryłek ekwiwalentu ropy naftowej – red.) dziennie. Od momentu przejęcia Winstar Resources w czerwcu 2013 roku do zakończenia trzeciego kwartału całkowite wydobycie spółki w Tunezji wyniosło już około 192 tys. boe.
Serinus Energy od kilku lat prowadzi też wydobycie na Ukrainie. Ile zatem grupa pozyskuje ropy i gazu na wszystkich swoich koncesjach?
W grudniu łączna produkcja ropy i gazu na Ukrainie i w Tunezji wyniosła prawie 5 tys. boe dziennie.
W Tunezji posiadacie więcej koncesji, niż te o których pan wspomniał?
Zgadza się, aktywa Serinus w Tunezji obejmują pięć koncesji. Produkcja trwa na czterech z nich. Na koncesji Zinnia planujemy prace poszukiwawcze.
Jakie macie plany dotyczące tej koncesji?
Zinnia jest jedyną naszą koncesją nieproducyjną w Tunezji. Należy jednak pamiętać, że łączna produkcja z tego pola w przeszłości wyniosła ponad 600 tys. boe. Plany dotyczące tego pola na 2014 rok obejmują ponowne przeprowadzenie badań geofizycznych 2D, zapoznanie się z danymi z przeszłości i ponowną ich interpretację. Jeśli uznamy, że w tym polu nadal drzemie potencjał produkcyjny, to być może w 2015 roku rozpoczniemy na koncesji Zinnia kolejny etap prac, czyli badania geofizyczne 3D.
Jakie w ogóle są wasze cele strategiczne w Tunezji?
Planujemy powtórzyć sukces, jaki wcześniej osiągnęliśmy na Ukrainie poprzez zastosowanie analogicznych technologii poszukiwawczych i wiertniczych, zarówno na ziemi oraz pod jej powierzchnią. Jesteśmy w trakcie planowania dwu lub trzyletniego programu prac, którego efektem ma być podwojenie produkcji na naszych tunezyjskich aktywach do końca 2015 roku.
Ile to będzie kosztować?
Tegoroczny budżet na wydatki i inwestycje wynosi 45 mln USD. Zakładając sukces, podobną kwotę będziemy przeznaczać na rozwój aktywów również w kolejnych latach.
Skąd chcecie pozyskać tyle pieniędzy?
Środki pochodzić będą z pożyczki uzyskanej w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju, a także z pieniędzy generowanych przez sprzedaż wydobywanej przez nas ropy naftowej w Tunezji.
Ile odwiertów za te pieniądze zamierzacie wykonać w tym roku?
W tym roku nasze prace skupią się wokół pola Sabria i obejmą dwa odwierty: Sabria-12bis oraz Sabria-13. Jeśli osiągniemy na nich sukces, program będzie kontynuowany poprzez kolejne 6-10 odwiertów na terenie tej koncesji w trakcie 2015 i 2016 roku. Dalsze prace na południowych koncesjach uzależnione są od wyników analizy danych 3D uzyskanych na polach Chouech Essaida oraz Ech Chouech, a także trwających obecnie badań na polu Sanrhar.
Gdy w kwietniu ubiegłego roku spółka przejmowała Winstar Resources tunezyjskie zasoby ropy i gazu, określane według międzynarodowej terminologii jako 2P, wynosiły 11,2 mln boe. Czy i kiedy może nastąpić ich wzrost?
Nasze rezerwy typu 2P powinny powiększyć się jeszcze w tym roku, ponieważ taki jest cel obydwu odwiertów na polu Sabria. Prace na polach Chouech Essaida oraz Ech Chouech również mają potencjalnie zwiększyć rezerwy typu 2P. Obecnie wynoszą one tyle co w ubiegłym roku.
Od jakich czynników będzie zależał ewentualny sukces poszukiwań i wydobycia w Tunezji?
Aby operacje w Tunezji zakończyły się sukcesem, musimy precyzyjnie wykonać wszystkie prace techniczne i krok po kroku realizować założony program działań.
Czy sytuacja polityczna w Tunezji jest już na tyle stabilna, że można spokojnie prowadzić inwestycje?
Sytuacja polityczna w Tunezji sprzyja obecnie spokojnej pracy. Po ostatnich zmianach w rządzie, patrzymy z optymizmem w przyszłość naszych aktywów i wierzymy w dalsze działania w przyjaznym otoczeniu. Tunezja właśnie przyjęła nową konstytucję, dzięki której stała się jednym z najbardziej demokratycznych państw w świecie arabskim. Cieszymy się, że możemy obserwować te historyczne, pozytywne zmiany państwowe i społeczne z bliska.

CV

Trent Rehill jest z wykształcenia geologiem i członkiem Amerykańskiego Stowarzyszenia Geologów Naftowych. Przed dołączeniem do zespołu Serinus Energy w marcu 2009 roku, pracował na stanowisku starszego geologa dla Artumas Group, zajmując się wyceną wartości aktywów naftowo-gazowych na terenie Tanzanii i Mozambiku. Od lipca 2006 r. do lipca 2008 r. pracował jako starszy badacz, a potem kierownik zespołu w spółce Woodside Energy w Trypolisie w Libii, a wcześniej był zaangażowany w realizację szeregu projektów związanych z poszukiwaniem ropy i gazu oraz zagospodarowywaniem obszarów poszukiwawczych na terenie Malezji, Angoli i Kuwejcie. Rehill do października 2013 roku był wiceprezesem ds. geologii i geofizyki w Serinus Energy. Obecnie jest prezesem Winstar Tunisia.
Źródło: energianews.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA