fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Surowce i Chemia

KW chce do połowy 2014 r. sprzedać kopalnię, by móc inwestować

Kompania Węglowa chciałaby sfinalizować transakcję sprzedaży kopalni Knurów-Szczygłowice w pierwszej połowie przyszłego roku - poinformował wiceprezes spółki Marek Uszko. Dodał, że KW potrzebuje środków ze sprzedaży kopalni, by móc inwestować.
Zakupem kopalni, posiadającej m.in. złoża węgla koksowego, zainteresowana jest Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW). Obie firmy wybrały już podmiot, który zajmie się wyceną kopalni. Wycena będzie podstawą dalszych rozmów na temat sprzedaży tzw. zorganizowanej części przedsiębiorstwa.
"Kompania potrzebuje zasilenia środkami na inwestycje. Dzisiaj nie ma innego narzędzia pozyskania środków inwestycyjnych niż sprzedaż tego dobrego aktywa, jakim jest kopalnia Knurów-Szczygłowice. Kwota, jakiej spodziewamy się z tej transakcji, jest nie do zastąpienia innymi mechanizmami np. po stronie oszczędności" - ocenił w poniedziałek Uszko podczas konferencji prasowej w Katowicach.
Wiceprezes wskazał, że spółka, która jesienią wyemitowała średnioterminowe obligacje o wartości ponad 1,2 mld zł, nie ma już dalszych możliwości zadłużania się na rynku krajowym. Aby finansować niezbędne inwestycje rozwojowe ze środków zewnętrznych musiałaby wyemitować kosztowne euroobligacje. Zarząd spółki zdecydował jednak, że firma nie powinna zwiększać swojego zadłużenia, a przeciwnie - działać na rzecz jego obniżenia, a jednocześnie realizować niezbędne inwestycje.
"Bez inwestycji w kopalniach nie utrzymamy zakładanego na kolejne lata poziomu wydobycia węgla. Nie mamy alternatywy dla pozyskania środków inwestycyjnych z zewnątrz" - argumentował Uszko, tłumacząc przesłanki decyzji o sprzedaży rentownej i perspektywicznej kopalni, jaką jest Knurów-Szczygłowice.
Kompania chce inwestować rocznie co najmniej ok. 800 mln zł. Wiceprezes przypomniał, że w przeliczeniu na jedną tonę węgla inwestycje w Kompanii są obecnie o połowę mniejsze niż średnio w innych spółkach węglowych. Bez inwestycji m.in. w udostępnienie nowych pokładów wydobywczych firma nie byłaby w stanie osiągnąć planowanej produkcji węgla, powyżej 30 mln ton rocznie.
Uszko nie skomentował pojawiających się w mediach nieoficjalnych informacji, zgodnie z którymi Kompania chciałaby uzyskać ze sprzedaży kopalni grubo powyżej 1 mld zł. Nie odniósł się też do sugestii, jakoby alternatywą dla sprzedaży kopalni miało być powiązanie kapitałowe Kompanii z katowicką firmą Węglokoks - eksporterem węgla i liderem górniczo-hutniczo-energetycznej grupy kapitałowej.
W listopadzie JSW i KW poinformowały o toczących się rozmowach temat potencjalnej sprzedaży kopalni Knurów-Szczygłowice. Jak podano, negocjacje są "na bardzo wczesnym etapie". Sprzedaży kopalni sprzeciwiają się działające w Kompanii związki zawodowe, które zapowiedziały spór zbiorowy z zarządem w spółki. Związkowcy nie godzą się na restrukturyzację firmy na zasadach proponowanych przez zarząd.
Zatrudniająca ponad 5,8 tys. pracowników kopalnia Knurów-Szczygłowice to zakład, gdzie ok. 40 proc. wydobycia (ok. 1,5 mln ton rocznie) stanowi węgiel koksowy. Kopalnia eksploatuje najwięcej węgla koksowego spośród wszystkich 15 zakładów Kompanii Węglowej. Stąd zainteresowanie kopalnią ze strony Jastrzębskiej Spółki Węglowej, która specjalizuje się właśnie w węglu koksowym.
8 listopada obie firmy zawarły list intencyjny w tej sprawie, zakładający wyłączność negocjacji dla JSW. W dokumencie mowa o "możliwości pogłębienia współpracy w odniesieniu do eksploatacji złóż" oraz o potencjalnym nabyciu przez spółkę "zorganizowanej części przedsiębiorstwa" kopalni. To ostatnie sformułowanie oznacza, że przedmiotem potencjalnej transakcji byłby przede wszystkim majątek kopalni potrzebny do prowadzenia produkcji.
Kopalnia Knurów-Szczygłowice to jeden z największych zakładów wydobywczych Kompanii Węglowej. Wydobywa ok. 4 mln ton węgla rocznie, z czego ok. 60 proc. to węgiel energetyczny, a ok. 40 proc. koksowy typu 34 (tzw. węgiel gazowo-koksowy) - to nieco inny gatunek węgla koksowego od osiągającego najwyższe ceny węgla typu 35, jednak także ten gatunek jest poszukiwany przez odbiorców.(PAP)
Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA