fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

Kraków zwróci 480 tys. zł budżetowi państwa: Gminy dokładają do stypendiów dla uczniów

Powołując się m.in. na stanowisko MEN, Kraków wykorzystał w 2010 r. na pomoc materialną dla uczniów całe 100 proc. dotacji zamiast ?80 proc. plus własne 20 proc.
Fotorzepa, Kuba Kamiński Kuba Kamiński
Stolica Małopolski ma zwrócić budżetowi państwa 480 tys. zł z dotacji na dofinansowanie pomocy materialnej dla uczniów.
Kraków to jedna z wielu gmin, które zaskarżyły nakazy zwrotu części dotacji celowej z budżetu państwa na pomoc materialną dla uczniów. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił jego skargę kasacyjną na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w tej sprawie (sygn. akt: II GSK 717/12).

Od państwa 80 proc.

Miasto otrzymało w 2010 r. 2,4 mln zł na pomoc materialną dla uczniów. Tymczasem 1 stycznia 2010 r. weszła w życie nowa ustawa o finansach publicznych. Art. 128 ust. 2 przewidywał, że dotacja celowa z budżetu państwa może pokrywać 80 proc. zadania. Na pozostałe 20 proc. gminy muszą przeznaczyć własne środki.
Wyjątki od tej zasady mogą jednak określać odrębne ustawy. Zgodnie z pismami Ministerstwa Edukacji Narodowej, taką ustawą jest ustawa z 1991 r. o systemie oświaty. Wejście w życie nowej ustawy o finansach publicznych nie powinno więc spowodować zmian w dotowaniu stypendiów i zasiłków uczniowskich.
Powołując się m.in. na stanowisko MEN, Kraków wykorzystał w 2010 r. na pomoc materialną dla uczniów całe 100 proc. dotacji zamiast 80 proc. plus własne 20 proc. Wojewoda małopolski wezwał więc Gminę Miejską Kraków do zwrotu części dotacji w kwocie 480 tys. zł. Minister finansów utrzymał w mocy decyzję wojewody, gdyż żaden z przepisów ustawy o systemie oświaty nie przewiduje, że udział procentowy dotacji z budżetu państwa powinien być wyższy niż 80 proc. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę miasta.

Sporne stanowisko

Podczas rozprawy kasacyjnej w NSA pełnomocniczka Gminy Miejskiej Kraków zakwestionowała pogląd, że art. 128 ust. 2 ustawy o finansach publicznych spowodował zmianę dotychczasowego sposobu dotowania stypendiów i zasiłków szkolnych.
Stanowisko MEN niesłusznie uznano za błędne. Poprzez nierespektowanie zasady niedziałania prawa wstecz naruszono konstytucję.
Przedstawiciele ministra finansów twierdzili, że interpretacja MEN była błędna. Z żadnego przepisu ustawy o systemie oświaty nie wynika, że proporcje w dotacji na pomoc dla uczniów mogą być inne.
Naczelny Sąd Administracyjny nie rozwiał wątpliwości. Oddalił skargę kasacyjną Gminy Miejskiej Kraków, lecz jednocześnie podkreślił, że jako niewłaściwie skonstruowana nie pozwala na merytoryczną kontrolę wyroku WSA. Tymczasem jest już około 20 orzeczeń WSA w takich sprawach. Prawomocny stał się więc w tej sytuacji wyrok WSA i zawarte tam oceny. Pozostaje czekać, aż do NSA wpłyną następne skargi kasacyjne.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA