Na kamieniu z Rosetty, bazaltowej płycie wysokości 114 cm i szerokości 72 cm, ten sam tekst wyryty został w trzech wersjach – pismem hieroglificznym, demotycznym i po grecku. Jest to dekret wydany w 196 p.n.e. przez kapłanów w Memfis dla uczczenia faraona Ptolemeusza V z okazji pierwszej rocznicy koronacji, w podzięce za liczne dobrodziejstwa. Faraon po wstąpieniu na tron ogłosił amnestię, obniżył podatki i podniósł dochody kapłanów. Kamień znajduje się w zbiorach British Museum w Londynie.

Ponieważ tekst grecki był znany, możliwe stało się odczytanie staroegipskich hieroglifów, czego dokonali w 1822 r. Jean-François Champollion i w 1823 r. Thomas Young.

Na steli odkrytej w Taposiris Magna, 45 kilometrów na zachód od Aleksandrii, widnieje tekst utrwalony pismem hieroglificznym i demotycznym, czyli hieroglificznym uproszczonym, młodszym, bez wersji greckiej, ale i tak jest to dla egiptologów bezcenny obiekt. Odkryła go w obrębie kompleksu świątynnego poświęconego Izis i Ozyrysowi dr Kathleen Martinez z Dominikany, z Universidad Católica de Santo Domingo.

Odkryta stela jest rówieśniczką kamienia z Rosetty, powstała za panowania tego samego władcy Ptolemeusza V w latach 204–180 p.n.e. Ma ona 1,5 m wysokości, 0,65 m szerokości i 18 cm grubości.

20 linijek tekstu wyrytych jest pismem hieroglificznym, pięć demotycznym. Pismo hieroglificzne traktowano jako święte, odpowiednie do języka bóstw, dlatego tylko „wybrani spośród wybranych", elita kapłańska, potrafili je odczytać. Natomiast pismo demotyczne było uproszczonym zapisem hieroglifów, wywodziło się z nich, było przeznaczone dla zwykłych ludzi.

Treść odkrytego napisu nie została jeszcze opublikowana. Według egipskiego ministra do spraw starożytności Mahmouda Mohameda Eldamaty'ego w tekście wymienionych jest kilka imion osób z rodziny i otoczenia władcy, a także imiona samych władców: Ptolemeusza V, Ptolemeusza IV, jego matki Arsinoe III oraz Kleopatry I – jego siostry (nie należy jej mylić ze słynną Kleopatrą VII, 69–30 p.n.e., kochanką Rzymian – Cezara i Marka Antoniusza, ostatnią królową Egiptu).

– Teksty, które miały istnieć wiecznie, umieszczano na nośniku trwalszym od papirusu, na kamiennych stelach, frontonach świątyń. Miały one charakter upamiętniający, informowały o władzy sprawowanej legalnie. Dlatego, aby je upowszechnić, sporządzano oprócz wersji hieroglificznej wersję demotyczną, krótszą i mniej dokładną, ale dostępną nie tylko dla elity kapłańskiej – wyjaśnia prof. Pascal Vernus, francuski egiptolog z l'Institut Français d'Archéologie Orientale w Kairze.