Świętokrzyskie

To będzie plac miejskich spotkań

Koszty przebudowy i modernizacji placu Wolności wraz z budową parkingu podziemnego szacowane są na ok. 42 mln zł.
materiały prasowe
Zamiast samochodów – miejsce wypoczynku i interakcji społecznych. Władze Kielc chcą zmienić charakter placu Wolności.

Teraz szukają pieniędzy na ten cel. Samorząd liczy, że inwestycja może zostać zrealizowana w partnerstwie publiczno-prywatnym. Plac Wolności leży w centrum. Dziś jest tam jeden wielki parking. Władze miasta chcą to zmienić.

– Przebudowa tego miejsca jest jednym z wielu zadań zaplanowanych do realizacji w obszarze zabytkowego śródmieścia Kielc. Tak silny postulat koncentracji działań naprawczych i modernizacyjnych przestrzeni publicznych w obrębie kieleckiej starówki sformułowany był w pierwszej edycji strategii rozwoju miasta „Kielce 2015" z 2000 roku – mówi Artur Hajdorowicz, dyrektor z Wydziału Rozwoju i Rewitalizacji kieleckiego ratusza.

Auta pod ziemię

Przypomina, że zakres kompleksowych działań dla zabytkowego śródmieścia Kielc przedstawiono w Lokalnym Programie Rewitalizacji Obszarów Miejskich, Poprzemysłowych i Powojskowych uchwalonym w maju 2004 r.

– Przebudowa i modernizacja placu Wolności została tam wskazana jako jedno z wielu wyspecyfikowanych zadań rewitalizacyjnych, a w przedstawionej wówczas analizie obszarów zdegradowanych pod względem przestrzennym, społecznym i ekonomicznym zabytkowe śródmieście Kielc cechowało się koncentracją najbardziej negatywnych wskaźników – tłumaczy dyr. Hajdorowicz.

Według zamierzeń urzędników plac Wolności zostałby uwolniony od samochodów – miejsce dla 250 aut znalazłoby się na podziemnym parkingu – a zwolniona przestrzeń zostałaby przeznaczona na cele wypoczynku i rekreacji.

– Chcemy wykorzystać potencjał placu do uzyskania przestrzeni o głównej użyteczności rekreacyjno-wypoczynkowej, która zachęcałaby do spotkań, spacerów, odpoczynku, komunikacji społecznej itp. rozmaitych aktywności – wylicza urzędnik.

Płyta placu ma zostać podzielona – w południowej części ma powstać obszerna strefa zielona, wyciszona, nasycona zielenią komponowaną i meblami miejskimi, służąca do wypoczynku i wytchnienia. Poza nią oraz strefami dla ruchu pieszego o charakterze tranzytowym zasadnicza powierzchnia płyty głównej ma zostać przeznaczona na stałą plenerową działalność Muzeum Zabawek i Zabawy.

Dzięki nowej organizacji przestrzeni w tym miejscu będzie można organizować imprezy ogólnomiejskie o rozmaitym charakterze.

Badają PPP

Trzy lata temu miasto ogłosiło konkurs na opracowanie koncepcji architektonicznej przebudowy tego miejsca wraz z budową parkingu podziemnego. W 2015 r. wygrała go eM4 Pracowania Architektury Brataniec z Krakowa. Jej też miasto zleciło opracowanie projektu budowlanego oraz wykonawczego przedsięwzięcia.

– Projekt budowlany jest w końcowej fazie opracowania – mówi dyr. Hajdorowicz. Dodaje, że dotąd koszty przebudowy i modernizacji placu Wolności wraz z budową parkingu podziemnego szacowano na ok. 42 mln zł.

– Szacujemy się, że ok. 50 proc. kosztów pochłonie budowa parkingu podziemnego wraz z niezbędną dla jego funkcjonowania infrastrukturą – dodaje urzędnik.

Zauważa, że nie ma teraz możliwości sfinansowania przedsięwzięcia dotacjami unijnymi z przyjętych programów operacyjnych (regionalnego i centralnych), dlatego Kielce rozważają realizację projektu w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Współpracują z Departamentem Partnerstwa Publiczno-Prywatnego w Ministerstwie Rozwoju w sprawie pomocy w zakresie doradztwa.

– Resort pochwalił nasz wniosek, ale okazało się, że sprawa nie jest taka prosta, bo partner prywatny przez kilkadziesiąt lat na biletach parkingowych może nie zarobić tyle, ile wyłoży na tę inwestycję. Ministerstwo zasugerowało nam, by miasto wzięło na siebie część kosztów związanych z przebudową placu – mówi Tadeusz Sayor, zastępca prezydenta Kielc.

Dodaje, że władze miasta są na to otwarte i dalej będą pracować nad inwestycją w formule PPP z udziałem resortu rozwoju. – Na ten projekt nie udało nam się pozyskać dotacji unijnych, dlatego szukamy innych sposobów jego sfinansowania – tłumaczy prezydent Sayor.

Kolej na dworzec

Nie tylko kielecki plac Wolności czeka na modernizację.

W tym roku mają się rozpocząć prace związane z gruntowną przebudową i modernizacją zespołu dworca autobusowego. Szacowany koszt tego projektu to ok. 40 mln zł.

Poza tym w planach miasta jest przebudowa śródmiejskiego zielonego skweru im. Ireny Sendlerowej przy ul. Paderewskiego, która ma być prowadzona w latach 2019–2020 i kosztować ok. 6 mln zł.

Urzędnicy chcą też poprawić estetykę przestrzeni publicznej obszaru w rejonie ul. Bodzentyńskiej i placu św. Wojciecha. Ta inwestycja, warta ok. 1,6 mln zł, jest również planowa na lata 2019–2020.

Poza tym za ok. 1 mln zł miasto chce wybudować promenadę handlowo-spacerową między ul. Piotrkowską a al. IX Wieków Kielc, przebudować ul. Głowackiego (ok. 1,7 mln zł) czy wybudować łącznik drogowy ul. Silnicznej i Warszawskiej za ok. 6,67 mln zł.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: j.blikowska@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL