fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

NOP - szczepienia na COVID-19: rząd zwleka z ustawą o kompensatach za powikłania

Fotorzepa, Jakub Czermiński
Szczepienie idzie pełną parą, ale odszkodowania za utratę zdrowia po zastrzyku są tylko na papierze.

Podczas gdy rząd zapowiada, że w wyniku masowych szczepień odporność populacyjną Polska może osiągnąć już na jesieni, projekt ustawy wprowadzającej świadczenia kompensacyjne za niepożądane odczyny poszczepienne (NOP) utknął w konsultacjach publicznych. Zdaniem ekspertów część poszkodowanych przez NOP może nie doczekać się tych zmian.

Czytaj także:

Skargi do rzecznika

Projekt nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, wprowadzającej Fundusz Kompensacyjny Szczepień Ochronnych (FKSO), trafił do konsultacji publicznych w pierwszej dekadzie kwietnia, i choć ich termin upłynął ponad tydzień temu, resort zdrowia nadal nie ustosunkował się do uwag. Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita", wpłynęło ich bardzo wiele. I to nie tylko od przedstawicieli strony społecznej, bo projekt jest też przedmiotem burzliwych konsultacji międzyresortowych. Wątpliwości zgłaszają wszystkie ministerstwa, nie tylko resort finansów.

„Zgłoszone uwagi do projektu ustawy zakładającej powołanie Funduszu Kompensacyjnego Szczepień Ochronnych są poddawane analizie. Zostaną niezwłocznie opublikowane na stronie Rządowego Centrum Legislacji" – lakonicznie informuje nas rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Tymczasem już teraz do Biura Rzecznika Praw Pacjenta trafia coraz więcej zgłoszeń dotyczących NOP.

– Od początku Narodowego Programu Szczepień przeciw Covid-19 otrzymaliśmy 20 zgłoszeń pisemnych, które wymagają nie tylko opisu sytuacji, ale także załączenia dokumentacji medycznej. Częstsze są zgłoszenia na infolinię. Za każdym razem sprawdzamy, czy zgłaszany uszczerbek na zdrowiu ma związek ze szczepieniem, i informujemy pacjentów o ich prawach – mówi Jakub Gołąb z Biura Rzecznika Praw Pacjenta.

Również prawnicy odbierają coraz więcej telefonów od pacjentów, u których po szczepieniu wystąpiły niepokojące objawy. W większości przypadków trudno by było jednak udowodnić związek przyczynowo-skutkowy między podaniem szczepionki a zdarzeniem niepożądanym. Z całą pewnością można stwierdzić jedynie związek czasowy.

Inne są niezwykle trudne do udowodnienia, np. atak padaczki kilka dni po szczepieniu czy inne zaburzenia neurologiczne.

Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami dziś odszkodowania za NOP można dochodzić na zasadach ogólnych. Nowela wprowadzająca FKSO upraszcza ścieżkę odszkodowawczą – świadczenie kompensacyjne przyznawane ma być drogą decyzji administracyjnej wydawanej przez rzecznika praw pacjenta. Rzecznik, na podstawie opinii powołanego przez siebie zespołu ds. FKSO, podejmie ją w terminie maksymalnie 60 dni, a wypłata pieniędzy ma następować w ciągu 14 dni.

Kwoty wahają się od 3 tys. zł do 100 tys. zł. Najniższe świadczenie ma przysługiwać osobom, które doznały wstrząsu anafilaktycznego wymagającego obserwacji w szpitalnym oddziale ratunkowym lub na izbie przyjęć wynoszącej do 14 dni. 10 tys. będzie przysługiwać, gdy hospitalizacja po NOP wyniesie od 14 do 30 dni, a najwyższa kwota – 100 tys. zł – pacjentowi, który w związku z NOP będzie musiał być hospitalizowany powyżej 120 dni.

Co ciekawe, świadczenie dotyczyć będzie zdarzeń niepożądanych wymienionych w Charakterystyce Produktu Leczniczego (ChPL), czyli dokumencie z informacjami o leku sporządzanym przez producenta.

Zdążyć przed jesienią

Tymczasem dziś, w myśl obowiązującego prawa, nie możemy mieć do producenta roszczeń w związku ze zdarzeniami niepożądanymi, które wylicza on w ChPL czy będącej jej odpowiednikiem ulotce dla pacjenta. Przyjmuje się, że jeśli producent uprzedził pacjenta o ryzyku, a pacjent je zaakceptował, to nie ma prawa do roszczeń.

Jolanta Budzowska, radca prawny reprezentująca poszkodowanych pacjentów, zauważa, że choć FKSO w obecnym kształcie nie jest rozwiązaniem pozbawionym wad, to należy go ocenić pozytywnie. Wątpi jednak, czy przy takim tempie prac legislacyjnych ma on szansę wejść w życie jeszcze jesienią, jak to zapowiadano w styczniu.

Etap legislacyjny: konsultacje publiczne

Maria Libura kierownik Zakładu Dydaktyki i Symulacji Medycznej, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski

Celem powołania Funduszu Kompensacyjnego Szczepień Ochronnych miało być budowanie zaufania do szczepień. Mówi się jednak o nim bardzo mało, co może świadczyć o obawie przed efektem odwrotnym do zamierzonego. Wygląda na to, że instytucje publiczne uważają, iż samo podnoszenie tematu odszkodowań może mieć efekt antyszczepionkowy. Z drugiej strony jesteśmy w samym środku Narodowego Programu Szczepień i nie można ignorować rzeczywistych potrzeb osób, które doznały NOP (niepożądane odczyny poszczepienne). Wprowadzenie świadczenia kompensacyjnego może realnie ograniczyć liczbę sporów sądowych. Obecna sytuacja pokazuje, że wprowadzanie systemowych rozwiązań długoterminowych w sytuacji kryzysowej jest obarczone dodatkowym ryzykiem. Taki fundusz powinien zostać wprowadzony kilka lat temu. Tym bardziej że jego pierwsze zapowiedzi padły już w 2017 r.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA