Za granicą

Miłosne gniazdko Goebbelsa zarasta chwastami. Nikt go nie chce

Wikipedia/CC BY-SA 3.0
Dom w Wandlitz nad jeziorem Bogen to była kiedyś luksusowa willa jednego z najważniejszych niemieckich notabli nazistowskich - Josepha Goebbelsa. Od niemal 30 lat stoi pusta. Nikt jej nie chce.

Podberlińska posiadłość Goebbelsa ma niemal 17 hektarów powierzchni. Próbowano ją sprzedawać już wielokrotnie. W 2014 roku została wystawiona za 15 mln euro, w latach 2006 i 2007 nie znalazł się nikt zainteresowany jej kupnem.

Wikipedia/CC BY-SA 3.0

Haus am Bogensee to jedyna willa należąca do nazistowskiego notabla, która nie została zniszczona po wojnie. Po wojnie na terenie posiadłości znajdowała się szkoła FDJ - Wolnej Młodzieży Niemieckiej, komunistycznej organizacji młodzieżowej Socjalistycznej Partii Jedności Niemiec.

Od 2000 roku cała posiadłość jest opuszczona i zarasta chwastami. Właścicielem posiadłości są władze Berlina i mimo, że bardzo chętnie by ją sprzedały przyznają, że nie jest to łatwe, chociażby ze względu na to, że posiadłość może trafić w ręce neonazistów, którzy zechcą ją wykorzystać jako "miejsce pamięci". Rocznie konserwacja obiektu kosztuje 150 tys. euro, dlatego tez rozważano nawet rozebranie budynków i sprzedanie ziemi. Przeprowadzenie wszystkich koniecznych napraw w willi może kosztować władze Berlina nawet 1,4 mln euro - informuje "Berliner Zeitung".

Goebels z żoną i dziećmi podczas wizyty u Hitlera w Obersalzbergu
ROL

Miłosne gniazdko Goebbelsa

W czasach świetności Goebbels spędzał tam wolne chwile, romansował z aktorkami, w tym z czeską aktorką Lidą Baarovą, przez którą niemal rozpadło się jego małżeństwo z Magdą Goebbels. Pisał tam też swoje słynne, przesycone nienawiścią przemówienia. O willi pisał w pamiętnikach, że to "idylla samotności".

Joseph Goebbels dostał posiadłość w prezencie w 1936 roku i zabrał się do jej rozbudowy. Marmurowe kominki, duże okna, drewniane podłogi, drewniane panele ścienne, rozsuwane drzwi i kryształowe żyrandole - wszystko to sprawiało, że willa była naprawę luksusowa i wygodna. Budowę 70-pokojowego domu zakończono w 1939 roku. Poza tym na terenie posiadłości był bunkier, sala kinowa oraz sala bankietowa. W domu zamontowano 60 aparatów telefonicznych.

W czasie wojny do posiadłości przeniosła się cała rodzina Goebbelsa, ponieważ ten region nie był tak narażony na alianckie bombardowania, jak Berlin. Spędzili tam niemal całą wojnę, zanim zdecydowali się przenieść do tzw. bunkra Hitlera w stolicy Niemiec.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL