4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Rz: Jest pan szefem IATA od roku. Które z wydarzeń na rynku transportu lotniczego pana zdaniem było w tym czasie najważniejsze?
Chyba zaostrzenie przez rządy zasad kontroli bezpieczeństwa. To nie powinno się odbywać bez konsultacji z branżą. Nie będę ukrywał, że zostaliśmy zaskoczeni takimi decyzjami, kiedy Stany Zjednoczone wprowadziły zakaz wjazdu dla wielu narodowości. Wszystko odbyło się w sposób źle przygotowany i nieskoordynowany w dziedzinie tak krytycznej, jaką jest bezpieczeństwo podróży. Drugie to kryzys infrastrukturalny, jaki widzimy w Europie, Stanach Zjednoczonych, także w Chinach. Wszędzie jest coś nie tak – czy to chodzi o lotniska, czy o kontrolę ruchu lotniczego. Widać, że niedociągnięcia są tutaj ogromne. I decyzje niezbędne do poprawy tej sytuacji powinny zostać podjęte jak najszybciej, ponieważ realizacja takich przedsięwzięć z zasady trwa dość długo – min. 10 lat. A jest to sprawa niesłychanie pilna, zwłaszcza ze względu na oczekiwany szybki rozwój branży. Widzimy też zjawisko pozytywne – chodzi mi o tempo rozwoju lotnictwa. I dzieje się tak nie tylko ze względu na korzystną sytuację gospodarczą na świecie, która oczywiście nie jest bez znaczenia, ale to branża odrobiła swoją lekcję i teraz korzysta z owoców swojej pracy. Przewoźnicy zainwestowali we flotę, w nowe produkty, obniżyli koszty, nastąpiła przyspieszona cyfryzacja. Cała branża stała się silna i dojrzała.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Wyrok TSUE w sprawie WIBOR nie przyniósł rewolucji – i całe szczęście. Trybunał nie podważył fundamentów rynku f...
Co się dzieje, kiedy dług publiczny przekracza 60 proc. PKB? Niby nic, a jednak sporo.
Mamy kolejny krok w procesie większej europeizacji sojuszu. Jeśli będzie rozłożony w czasie, wszyscy na tym zysk...
Używanie języka skomplikowanego, najeżonego mało zrozumiałymi dla postronnych terminami, jest w Polsce wyróżniki...