fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wynagrodzenia

Na pandemii finansowo najbardziej skorzystali prawnicy

Adobe Stock
Prawnicy są jedną z niewielu grup specjalistów i menedżerów, które w minionym roku zanotowały wyraźny wzrost stawek.

12,1 tys. złotych brutto miesięcznie wynosi obecnie średnie wynagrodzenie oferowane teraz specjalistom i menedżerom. To o 4 proc. mniej niż rok wcześniej – wynika z najnowszego, ogłaszanego w poniedziałek, raportu płacowego firmy rekrutacyjnej Antal. Według jej danych większość grup zawodowych musi się teraz pogodzić ze spadkiem stawek w procesach rekrutacyjnych w porównaniu z ubiegłym rokiem.

O ok. 13 proc. mniej pracodawcy proponują teraz kandydatom do pracy w finansach i księgowości, a także w zarządach firm, choć i tak średnie wynagrodzenie (22 tys. zł brutto) jest tam niemal dwukrotnie wyższe niż średnia dla ogółu specjalistów i menedżerów. Jak wyjaśnia Michał Borkowski, menedżer Antal Finance & Accountancy, pandemia dotknęła w największym stopniu najwyższych stanowisk oraz początkujących specjalistów. – Menedżerowie wyższego szczebla, widząc trudności rynkowe firm, znając rachunek zysków i strat, sami świadomie obniżali swoje oczekiwania – dodaje Borkowski.

Pierwszy od lat (4 proc.) spadek średnich stawek Antal odnotował też w IT, choć ze średnim miesięcznym wynagrodzeniem na poziomie 14,1 tys. zł brutto specjaliści i menedżerowie IT i tak należą do najlepiej opłacanych pracowników w Polsce.

Jak zaznacza Fabian Pietras, dyrektor w Antalu, szansa pracodawców na pozyskanie talentów w niższych widełkach płacowych trwała krótko. – Upowszechniający się model pracy zdalnej spowodował, że polskimi specjalistami jeszcze częściej zaczęli się interesować pracodawcy zagraniczni, którzy oferują wyższe stawki, w euro czy dolarach – podkreśla Pietras.

Za wygranych czasów pandemii mogą się uważać prawnicy oraz specjaliści i menedżerowie z branży nowoczesnych usług dla biznesu. W przypadku prawników średnie oferowane obecnie wynagrodzenie to 12,7 tys. zł brutto miesięcznie, o ponad 14 proc. więcej niż przed rokiem. Jak wyjaśnia Agnieszka Tymoszyk, starszy menedżer Antal HR & Legal, na bardzo dobry rok zarówno dla kancelarii, jak i prawników in-house wpłynęły m.in. zmiany w prawie podatkowym i prawie pracy.

– Chcąc spełnić oczekiwania klientów, firmy prawnicze przesuwały całe zespoły do obsługi zagadnień powstałych bezpośrednio lub pośrednio na skutek pandemii. Zyskało na znaczeniu doradztwo w zakresie zmian prawnych związanych z tarczą antykryzysową – dodaje Tymoszyk.

Z kolei średnie stawki proponowane specjalistom i menedżerom w centrach usług SSC/BPO są teraz o 8 proc. wyższe niż przed rokiem i sięgają prawie 8,1 tys. zł. Branża przoduje też w ofercie benefitów. – Pandemia czy nie nadal w wiodących obszarach, takich jak IT, SSC/BPO, obserwujemy rynek pracownika – zaznacza Iwo Paliszewski, menedżer ds. marketingu i Employer Brandingu w Antalu.

Artur Skiba, prezes firmy Antal, zwraca uwagę, że według jej badań aż 91 proc. firm planuje w latach 2021–2022 nowe inwestycje. Chcąc je zrealizować, będą musiały zatrudnić pracowników posiadających coraz trudniej dostępne kwalifikacje. A kluczowe kompetencje, których firmy będą poszukiwały u kandydatów (i za które będą gotowe dobrze zapłacić), to znajomość nowoczesnych technologii oraz analityczne, kreatywne i nieszablonowe myślenie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA