fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Joanna Ćwiek: Prezydent przyparty do muru ws. emerytur

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Andrzej Duda musi zająć się sprawą emerytur, bo inaczej nie ma co liczyć na poparcie związków zawodowych w najbliższych wyborach.

Wszystko wskazuje na to, że Duda, podobnie jak w w 2015 r., będzie zabiegał o poparcie związkowców z NSZZ Solidarność. W podpisanym wówczas porozumieniu z Piotrem Dudą zadeklarował rozpoczęcie starań o obniżenie wieku emerytalnego, a także powiązanie go ze stażem pracy. Obietnica ta została zrealizowana tylko połowicznie, co do dziś wywołuje spore niezadowolenie związkowców.

– Zdajemy sobie sprawę, że zmiana zasad przechodzenia na emeryturę zależy od woli ugrupowania rządzącego. Mieliśmy do wyboru albo wziąć to, co leży na stole, czyli obniżenie wieku, i potem walczyć o resztę – czyli o staż, albo się obrazić. Wybraliśmy pierwsze rozwiązanie – mówi „Rzeczpospolitej" jeden z członków „Solidarności". – Ale prezydent wie, że tej sprawy nie odpuścimy.

Przeczytaj też: Piotr Skwirowski: Prezydent podkłada bombę pod system emerytalny

X

Dlatego też wyprzedzająco pojawiła się informacja o tym, że w najbliższych tygodniach Duda zaproponuje, by kobiety mogły przechodzić na emeryturę po 35 latach pracy, a mężczyźni po 40. W praktyce oznaczałoby to, że z dnia na dzień uprawnienia emerytalne zyskałoby wielu Polaków. Ilu? Tego jeszcze nie wiadomo.

Bez szacunków wiadomo, że byłaby to katastrofa dla rynku pracy i gigantyczne obciążenie dla budżetu państwa. Spadające wpływy z PIT jeszcze bardziej zubożyłyby samorządowe kasy. Krótszy okres odkładania składek to też automatycznie niższe świadczenia, bo zgromadzony kapitał dzieli się przez zakładaną długość trwania życia.

Wydaje się jednak, że w czasie kampanii wyborczej tego typu problemy odsuwane są na dalszy plan. Zresztą perspektywa czasowa budżetowych dziur też jest odległa. Inaczej sprawa wygląda z „S", której Komisja Krajowa zbiera się 10 i 11 grudnia. Jednym z podejmowanych na niej tematów ma być sprawa poparcia dla Dudy. I tylko obecna aktywność prezydenta w zakresie zmian emerytalnych może spowodować, że związek jeszcze w tym roku zdecyduje o wsparciu dla niego w kampanii.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA