Witek, do której kompetencji należy wyznaczenie terminu wyborów prezydenckich stwierdziła, że dziś nie można o nim mówić, bo "ustawa, która reguluje proces wyborczy, jest w Senacie". Dodała, że "od dwóch tygodni nic się w Senacie nie wydarzyło" (wczoraj ustawą zajmowały się senackie komisje - red.).

Marszałek Witek przypominała przy tym, że marszałek Grodzki zapowiadał "szybkie prace" w sprawie specustawy regulującej proces wyborczy. Tymczasem, jej zdaniem, "toczy się bardzo cyniczna gra nastawiona na destrukcję państwa i jego organów".

Zdaniem marszałek Witek taka gra jest "bardzo niebezpieczna".

Jak dodała wprowadzenie do ustawy poprawki wprowadzającej vacatio legis do 6 sierpnia "świadczy o tym, że opozycja dąży do tego, żeby wybory przed 6 sierpnia się nie odbyły" (6 sierpnia upływa kadencja prezydenta Andrzeja Dudy na stanowisku prezydenta - red.).

- Czekamy na ostateczne decyzje Senatu, miało to się stać w tym tygodniu - przypomniała marszałek Witek.