fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koalicja Obywatelska

Koalicja chce być silniejsza razem

Koalicja Obywatelska/ mat.pras.
Startuje nowa akcja Koalicji Obywatelskiej w tej kampanii. Jej nazwa to jednocześnie kontrowersyjny hashtag na Twitterze. To wzbudziło reakcję PiS. I nie tylko.

W trakcie porannej konferencji prasowej Krzysztof Brejza, szef sztabu KO, i sekretarz sztabu Adam Szłapka z Nowoczesnej przedstawili nową akcję mobilizacyjną Koalicji. To infolinia i specjalny formularz, który umożliwia zgłoszenie np. płotu lub balkonu na baner wyborczy kandydatów lub kandydatek Koalicji. Można też zgłosić się do wsparcia w inny sposób. Politycy KO pokazali też specjalnego busa, którym będą rozwożone materiały wyborcze.

– To najważniejsze wybory od 1989 r. Ruszamy dzisiaj busem, uruchamiamy infolinię i zachęcamy wszystkich ludzi dobrej woli do tego, żeby się do nas zgłaszać – mówił w poniedziałek rano Krzysztof Brejza, szef sztabu KO. Potem uzupełniał, że po pierwszych trzech godzinach akcji zgłoszeń na infolinię było „kilkaset". Projekt ma sprawić, że materiałów wyborczych Koalicji będzie dużo więcej niż do tej pory. A to z kolei ma spowodować co najmniej równowagę w tej sferze z PiS. Do tej pory dziennikarze obserwowali, że w „terenie" przewagę na tym polu ma partia rządząca – czasami bardzo zdecydowaną.

Zobacz wyniki sondażu: Kidawa-Błońska lepszym kandydatem na premiera od Schetyny

Politycy PiS zareagowali szybko. Na specjalnej konferencji prasowej zwrócili uwagę, że pod hashtagiem „Silni Razem" na Twitterze często można spotkać hejterskie wypowiedzi, które były cytowane w trakcie konferencji. Autobus KO nazwano nawet Hejtobusem. Hashtag do poniedziałku był kojarzony z oddolną grupą krytyków PiS.

– Zwracamy się do pani marszałek z apelem o to, żeby jeszcze dzisiaj odcięła się od tej haniebnej akcji – powiedział w trakcie konferencji szef KPRM Michał Dworczyk.

„Przykleić hasztag #silnirazem do @M_K_Blonska, to prawdziwy #GangOlsena Przypomnijmy, Pani #MKB miała być nową, lepszą, bez agresji, pokojową, miłą, twarzą kampanii PO" – napisał na Twitterze szef sztabu PiS, europoseł Joachim Brudziński.

Nieoficjalnie politycy PiS zwracają uwagę, że akcja KO to zaledwie odpowiedź na własny projekt mobilizacyjny PiS oraz weekendową prezentację programu. – Ciągle nas ścigają – przekonuje sztabowiec PiS.

Jednak Koalicję Obywatelską za użycie hashtaga „Silni Razem" skrytykowała też Lewica. Anna Maria Żukowska, rzeczniczka Sojuszu Lewicy Demokratycznej, nazwała „niedopuszczalnym" przejęcie akcji obywatelskiej pod tym właśnie hasłem.

W poniedziałek dyskusja trwała nie tylko wokół hashtagów i mobilizacji własnych zwolenników, ale też wokół pomysłu PiS ujętego w programie partii i dotyczącego tworzenia samorządu zawodowego dziennikarzy. Zdaniem wicerzecznika PiS Radosława Fogla taki samorząd miałby składać się tylko z osób wykonujących pracę dziennikarską.

Ten pomysł od momentu jego przedstawienia w sobotę wywołuje ogromne kontrowersje wśród samych dziennikarzy. Koalicja Obywatelska w poniedziałek zwróciła się do PiS z apelem o wycofanie go z programu PiS.

– Zawód dziennikarza w Polsce był regulowany w PRL. PiS idzie w kierunku Białorusi – podkreśla poseł KO Cezary Tomczyk. Jak dodał, pomysł PiS prowadzi Polskę do stanu „paradyktatury", jest kagańcem nałożonym na media i powinien być jak najszybciej wycofany z programu wyborczego partii rządzącej.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA