fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory parlamentarne 2019

Marcin Kierwiński: Polacy nie dadzą się nabrać na defilady premiera

tv.rp.pl
- Jest rzeczą oczywistą, że ta defilada zrobiona została dlatego, że w Katowicach "jedynką" PiS do jesiennych wyborów jest Mateusz Morawiecki i to element kampanii wyborczej - uważa Marcin Kierwiński

- Sto lat temu Polacy chwycili nie tylko za biało-czerwone flagi, ale również za broń. I z bronią w ręku ukształtowali granice odradzającej się Polski. Tych granic strzegli, bronili. I dzięki tamtemu bohaterstwu my dzisiaj cieszymy się wolną Polską - mówił przed defiladą "Wierni Polsce" w Katowicach, w dniu święta Wojska Polskiego premier Mateusz Morawiecki.

Wystąpienie szefa rządu w Polsat News komentował Marek Sawicki. - - Na Śląsku mieliśmy do czynienia z elementami wiecu wyborczego. Porównajmy to do wcześniejszych obchodów Święta Wojska Polskiego - powiedział polityk PSL.

- Dzisiaj PiS próbuje robić wrażenie jakoby w 2019 r. przyłączyło Śląsk do Polski i dlatego robi tam defiladę - mówił.

- Porównajmy to do wcześniejszych obchodów tego dnia, np. obchodów Bitwy Warszawskiej. (...) Nie przypominam sobie, by kiedykolwiek na defiladzie przemawiał premier - dodał.

- Nie widziałem podczas niej śmigłowców zapowiadanych przez Antoniego Macierewicza, nie widziałem nowoczesnego uzbrojenia, którym chwali się minister Mariusz Błaszczak. Jaki nowy sprzęt zakupiło polskie wojsko przez ostatnie cztery lata? Zakupy na poziomie zera, cztery lata kompletnie zmarnowane - mówił natomiast Marcin Kierwiński.

- Jest rzeczą oczywistą, że ta defilada zrobiona została dlatego, że w Katowicach "jedynką" PiS do jesiennych wyborów jest Mateusz Morawiecki i to element kampanii wyborczej - dodał.

Źródło: Polsat News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA