fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wojna w Syrii

Erdogan: Turcja odeprze siły syryjskie w tym tygodniu

AFP
Prezydent Turcji Tayyip Erdogan zapowiedział, że jego kraj odeprze siły syryjskie od zajmowanych stanowisk w prowincji Idlib.

Prawie milion Syryjczyków zostało wysiedlonych w ciągu ostatnich trzech miesięcy z powodu walk pomiędzy wspieranymi przez Turcję rebeliantami a siłami syryjskimi, które próbują odzyskać ostatni duży, wspierany przez powstańców region kraju. To kolejny etap trwającej od dziewięciu lat wojny.

Władze w Ankarze wysłały tysiące żołnierzy i ciężarówek ze sprzętem do regionu leżącego przy granicy, aby wesprzeć rebeliantów. Prezydent Erdogan obiecał, że jego wojska odeprą atak sił wojsk prezydenta Baszara al-Asada.

- Planujemy wyzwolić nasze stanowiska obserwacyjne od okolicznych (syryjskich sił rządowych) do końca tego miesiąca, w taki czy inny sposób - zapowiedział prezydent Turcji.

Jak podaje Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, wojska Asada przejęły dziś kontrolę nad kolejnymi wioskami w prowincji Idlib. Głównym celem wojsk syryjskich jest dotarcie do miasta Kafr Uwajd, którego zdobycie zmusiłoby rebeliantów do wycofania się z szerszego obszaru, w tym z ostatniego przyczółka w prowincji Hama.

Po raz pierwszy Erdogan 5 lutego zażądał, aby syryjskie wojska się wycofały. Dał armii Asada czas do końca lutego.

W ramach porozumienia z Rosją i Iranem w 2017 r. Turcja utworzyła 12 punktów obserwacyjnych wokół "strefy deeskalacji" w prowincji Idlib, ale kilka z nich znajduje się obecnie za liniami frontu.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA