fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Sąd daje szanse emerytce na umorzenie podatku

123RF
Fiskus nie może kierować się wyłącznie interesem fiskalnym. Musi jeszcze raz rozstrzygnąć sprawę schorowanej emerytki, która nie ma pieniędzy na zapłatę PIT od zamiany mieszkania.

Mimo że przepisy umożliwiają umorzenie zaległości podatkowej osobom w trudnej sytuacji życiowej albo odroczenie lub rozłożenie zapłaty na raty, w praktyce bardzo trudno skorzystać z takich ulg. Jednak nawet gdy nie można liczyć na wyrozumiałość fiskusa, warto odwołać się do sądu.

Przykładem korzystnego dla podatniczki rozstrzygnięcia jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie. Sprawa dotyczyła kobiety, która wniosła do urzędu skarbowego o umorzenie 12 tys. zł podatku z tytułu zamiany mieszkania. Kobieta i jej mąż dokonali zamiany z własną synową w 2011 r., przed upływem pięciu lat od nabycia nieruchomości. Nie mieli świadomości, że w takiej sytuacji zamiana jest traktowana jak sprzedaż. Mężczyzna zmarł w 2014 r., a w tej sytuacji jego żona musi zapłacić nie tylko swoją część podatku, ale również – jako spadkobierczyni – dług zmarłego męża.

Co istotne, między stronami umowy zamiany (podatnikami i ich synową) nie było żadnych dopłat. Małżonkowie nie otrzymali z tego tytułu żadnych pieniędzy. Obowiązek zapłaty PIT powstał dlatego, że ich poprzednie mieszkanie było warte znacznie więcej niż to, które otrzymali po zamianie. Ponadto małżonkowie mogliby skorzystać z ulgi meldunkowej, ale nie mieli świadomości, że muszą złożyć w urzędzie skarbowym stosowne oświadczenie.

Podatniczka uzasadniała we wniosku do urzędu skarbowego, że nie ma środków na spłatę, ponieważ utrzymuje się z 2 tys. zł emerytury. Po uiszczeniu wszystkich opłat i wykupieniu leków na życie zostaje jej 700 zł miesięcznie. A to oznacza, że ewentualna egzekucja będzie trwała wiele lat, a w efekcie sytuacja materialna kobiety pogorszy się na tyle, że będzie musiała ubiegać się o pomoc opieki społecznej.

Naczelnik urzędu skarbowego odmówił udzielenia ulgi, argumentując, że w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły przesłanki ważnego interesu podatnika i interesu publicznego, a kobieta ma możliwość spłaty. Uznał, że zastosowanie umorzenia godziłoby w zasady: sprawiedliwości, równości opodatkowania i demokratycznego państwa prawnego. Taką decyzję podtrzymał też dyrektor izby skarbowej.

Kobieta złożyła skargę do sądu. Jej pełnomocnik napisał w uzasadnieniu, że jest ona osobą ponadsiedemdziesięcioletnią, schorowaną i nieporadną życiowo, której stan zdrowia stale się pogarsza. Ponadto małżonkowie nie tylko nie wzbogacili się na zamianie mieszkania, ale w jej wyniku otrzymali mniejszy lokal, o niższej wartości.

Sąd uznał, że skarga jest zasadna, i uchylił decyzję fiskusa. Zgodnie z wyrokiem organ podatkowy powinien jeszcze raz rzetelnie ocenić, czy podatniczka spełnia przesłanki umorzenia zaległości podatkowej. Powinien uwzględnić przede wszystkim okoliczność, iż jedynym źródłem utrzymania skarżącej jest emerytura, ale także wziąć pod uwagę stan jej zdrowia, wiek oraz realną możliwość opłacenia podatku.

Według sądu fiskus niewłaściwie ocenił przesłankę interesu publicznego. Nie wyjaśnił, dlaczego sytuacja skarżącej nie uzasadnia umorzenia zaległości. Nie uwzględnił wieku kobiety ani stanu jej zdrowia. Sąd uznał też, że urząd nie jest pozbawiony możliwości umorzenia zaległości, nawet jeśli uzna, że powstała ona z winy podatnika.

„Organ podatkowy powinien rozważyć zasadność zastosowania ulgi, mając na względzie, że pojęcie interesu publicznego nie może być postrzegane wyłącznie jako interes fiskalny" – czytamy w uzasadnieniu.

Sygn akt: I SA/Ol 676/17

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: monika.pogroszewska@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA