Reklama

Mieszkania ważniejsze od rodzinnych ogrodów działkowych - wyrok WSA

Studium uchwalone przez Radę Miasta Gdańska zaalarmowało działkowców.

Publikacja: 10.09.2019 08:31

Mieszkania ważniejsze od rodzinnych ogrodów działkowych - wyrok WSA

Foto: 123RF

Po uchwaleniu w kwietniu 2018 r. przez Radę Miasta Gdańska nowego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Krajowy Zarząd Polskiego Związku Działkowców ogłosił alarm. W wyniku ustaleń studium może bowiem nastąpić zmiana przeznaczenia aż 76 rodzinnych ogrodów działkowych, czyli 93 proc. ogółu ogrodów działkowych istniejących w tym mieście.

Dla obszaru, na którym od 1962 r. działa ROD, przewidziano w studium funkcję mieszkalno-usługową i portowo-przemysłową. Chociaż zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym studium nie ustala konkretnego sposobu użytkowania danego terenu, jego postanowienia są wprowadzane w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego.

Czytaj także: Warunki zabudowy a podział działki

Toteż Polski Związek Działkowców-Okręg Pomorski zaskarżył ten punkt uchwały do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Związek, działający jako stowarzyszenie ogrodowe, jest użytkownikiem wieczystym terenu ROD należącego do Miasta Gdańsk. W skardze zarzucił, że zmiana w studium dotychczasowego przeznaczenia gruntu narusza ustawę o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz ustawę o rodzinnych ogrodach działkowych, zgodnie z którą gmina ma ustawowy obowiązek tworzenia warunków do rozwoju ROD.

W odpowiedzi na skargę Rada Miasta stwierdziła, że prawidłowy rozwój miasta wymaga relokacji ROD, które są uzbrojone w infrastrukturę i położone w sąsiedztwie terenów zurbanizowanych. Takiej relokacji będą w Gdańsku potrzebować ogrody o łącznej powierzchni 536 ha. Na obszarze 344 ha ma być natomiast zachowana funkcja ogrodów działkowych, ale jako „ogrodów otwartych". WSA stwierdził, że koncepcję przeznaczenia na rozwój funkcji mieszkaniowo-usługowych ROD zlokalizowanych na terenach zurbanizowanych należy uznać za w pełni uzasadnioną. Gdańsk ma być „miastem zwartym", a zapotrzebowanie na nową zabudowę mieszkaniową przekracza chłonność terenów wyznaczonych poprzednio pod tę funkcję. Obecna wielkość terenów inwestycyjnych przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową odpowiada prognozowanemu zapotrzebowaniu Gdańska na nowe mieszkania – orzekł sąd, oddalając skargę. Nie jest to bowiem koncepcja dowolna, lecz oparta na opracowaniach dotyczących zagospodarowania kraju i regionu, odpowiadająca potrzebom rozwijającego się miasta, jakim jest Gdańsk. Nie można więc uznać, że Rada Miasta przekroczyła zakres władztwa planistycznego przy uchwalaniu studium.

Reklama
Reklama
Nieruchomości
Sąsiad chce zwrotu pieniędzy za płot? Ważne są dwie kwestie
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama