fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Usługi, ceny, zarobki

Nowelizacja KPC: wyższe opłaty sądowe w sprawach o zapłatę

Adobe Stock
Wzrost opłat spowodował, że mniej osób decyduje się na złożenie pozwu – uważa Krajowy Rejestr Długów.

Część wierzycieli rezygnuje ze składania pozwów przeciw dłużnikom. To efekt wejścia w życie nowych przepisów.

Drożej zaczęło być w sądzie 21 sierpnia 2019 r., kiedy weszła w życie pierwsza część nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego podnosząca opłaty sądowe w sprawach o zapłatę. Niektóre znacząco. O ile dotychczas za chęć odzyskania np. 16 tys. zł wierzyciel musiał zapłacić 300 zł, o tyle po 21 sierpnia już 1000 zł. W apelacji od wyroku oddalającego roszczenie dochodzą dodatkowe koszty, które wzrosły z 300 zł do 1000 zł.

– Dwa miesiące to jeszcze za mało, aby ocenić skutki zmian. Myślę, że dopiero po roku będziemy mieli jaśniejszy obraz jak wpłynęły na postawy wierzycieli i dłużników. Już teraz jednak widzimy pewne symptomy, że część wierzycieli rezygnuje z dochodzenia zwrotu długu przed sądem. Po prostu im się to nie opłaca. Co nie znaczy, że rezygnują z odzyskania pieniędzy. Sięgają więc po windykację polubowną czy wpisują dłużnika do Krajowego Rejestru Długów, co może mu utrudnić funkcjonowanie na rynku – mówi Jakub Kostecki, prezes zarządu firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso.

Według niego wprowadzone zmiany powinny skłonić wierzycieli do szybszego przekazywania spraw do windykacji.

Wielu przedsiębiorców obawia się jednak, że windykacja polubowna zaburzy relacje z kontrahentami, a nawet spowoduje ich utratę.

Dane KRD pokazują, że niespłacone zobowiązania przedsiębiorstw systematycznie rosną – obecnie to już 9,4 mld zł. Za towary i usługi swoim kontrahentom nie zapłaciło aż 281 251 firm.

Blisko 9 na 10 firm przyznaje, że ma problem z regulowaniem zobowiązań przez kontrahentów. Prawie 95 proc. badanych przedsiębiorców boi się, że w kolejnych miesiącach problemy te nie znikną.

Nowelizacja k.p.c. to największa zmiana w procedurze cywilnej ostatnich lat. Jej celem jest przeciwdziałanie przewlekłości postępowań, zwiększenie ich rzetelności, usprawnienie procesów w sprawach cywilnych. Pociągnęła za sobą wzrost różnych opłat. Przede wszystkim za wpis sądowy za złożenie sprawy w postępowaniu upominawczym. Przykładowo w sprawie o wartości od 7500 zł do 20 tys. zł wynosił on do niedawna 300 zł. Teraz widełki te zawężono do wartości 15–20 tys. zł i podniesiono wpis aż do 1000 zł.

Podobnie wygląda to w pozostałych przedziałach wartości spraw, np. w sprawie wartej do 5000 zł trzeba było wpłacić 100 zł, po zmianach to aż 400 zł. Jeśli przedsiębiorca ma kilku kontrahentów, którzy nie zapłacili mu za towary lub usługi, robią się z tego duże kwoty.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA