fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Bankructwo Neckermana: Obsługa klientów idzie sprawnie

Bloomberg
Zakład, który ubezpiecza upadłe biuro podróży robi więcej niż wymaga tego ustawa.

W środę 25 września biuro podróży Neckermann Polska ogłosiło niewypłacalność. W związku z tym marszałek województwa mazowieckiego uruchomił procedurę wynikającą z gwarancji ubezpieczeniowej organizatora turystyki udzielonej przez ubezpieczyciela, firmę AWP P&C S.A. Oddział w Polsce czyli Mondial Assistance.

Okazuje się, że ubezpieczyciel wywiązuje się ze swojej odpowiedzialności wzorowo i wykonuje więcej obowiązków niż wymaga ustawa. Mondial Assistance powołał specjalny 30-osobowy zespół pracowników. Już w pierwszych 12 godzinach odebrano ponad 2 tys. telefonów od klientów w związku z upadkiem Neckermanna. Trwa już sprowadzanie turystów do Polski i do poniedziałku do kraju wróci bezpiecznie ponad 3 tys. (w momencie złożenia przez biuro oświadczenia o niewypłacalności poza granicami kraju przebywało 3600 turystów.) Ubezpieczyciel już rozpoczął prace rozliczeniowe, by jak najsprawniej oddać pieniądze tym, którzy nie polecieli na wakacje. Wszystkie te działania wykonano w zaledwie 24 godziny po ogłoszeniu niewypłacalności Neckermanna.

- Przed nami okres wytężonej pracy rozliczeniowej, aby sprawnie oddać pieniądze tym, którzy na wakacje nie polecieli. Nie będzie to jednak miało wpływu na działanie naszych operacji oraz działu likwidacji szkód, które na co dzień obsługują naszych klientów – napisał w specjalnym liście Tomasz Fronczak, prezes Mondiala.

- Wierzę, że czas wytężonej pracy w naszej firmie przyczyni się również do budowania pozytywnego wizerunku branży ubezpieczeniowej, pokazując, że w trudnych sytuacjach można liczyć na ubezpieczycieli – dodał.

Samo złożenie wniosku o upadłość nie zwalnia organizatora turystyki z obowiązku wywiązania się z umów. Zazwyczaj jednak składa on oświadczenie o swojej niewypłacalności marszałkowi województwa, na którego terenie ma główną siedzibę. Podaje też marszałkowi szczegółowe informacje o zawartych umowach, swoich pilotach (rezydentach) i klientach. Wówczas do akcji wkracza szef samorządu wojewódzkiego. Każdy organizator posiada ubezpieczenie lub gwarancję bankową.

Marszałek zwraca się więc do banku lub firmy ubezpieczeniowej o wypłacenie mu w ciągu trzech dni zaliczki. Z tych pieniędzy w pierwszej kolejności organizuje powrót turystów do kraju i ewentualnie pokrywa koszty nieopłaconych pobytów. W drugiej kolejności (tu obowiązują bowiem dłuższe terminy) zwracane są zaliczki wpłacone na poczet przyszłych wczasów lub wycieczek, które zostaną zrealizowane, i to w pełnej wysokości. co istotne, koszty zaliczek na poczet ceny niezrealizowanych wczasów (wycieczek) powinny być już zgłaszane przez samych klientów (niedoszłych turystów) bezpośrednio do gwaranta, czyli najczęściej do zakładu ubezpieczeń, który wystawił polisę danemu przedsiębiorcy turystycznemu.

Może się zdarzyć, że pieniędzy z ubezpieczenia lub gwarancji nie wystarczy na zwrot zaliczek, co wtedy? Wówczas uruchamiane są środki z Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego, prowadzonego przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA