Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Jana Pieriegud: Jesteśmy na początku długiej drogi do elektromobilności

Cel postawiony w planie elektromobilności był zbyt ambitny i przeszacowany. - Dobrze jeżeli będziemy w stanie osiągnąć ten 1 mln samochodów elektrycznych do 2030 r. - mówi dr hab. prof. SGH Jana Pieriegud, Katedra Transportu, gość programu Pawła Rożyńskiego.

Aktualizacja: 01.10.2018 12:53 Publikacja: 01.10.2018 12:34

#RZECZoBIZNESIE: Jana Pieriegud: Jesteśmy na początku długiej drogi do elektromobilności

Foto: tv.rp.pl

Gość zaznaczyła, że polska historia elektromobilności wcale nie jest długa. - Widać, że coś się dzieje od początku tego roku, bo nastąpiło przyspieszenie – oceniła Pieriegud.

- Jest coraz więcej projektów i testów prowadzonych przez biznes. Jest sporo wydarzeń branżowych. Podejmuje się projekty badawczo-rozwojowe na uczelniach wyższych – dodała.

Podkreśliła, że jednak jesteśmy na samym początku długiej drogi do elektromobilności.

- Na razie jesteśmy na etapie przygotowawczym. Nie da się z roku na rok przestawić na elektromobilność. Musimy uwzględnić infrastrukturę i stacje ładowania. To, co może dać impuls rozwojowi rynku to stacje szybkiego ładowania – stwierdziła gość.

Reklama
Reklama

Oceniła, że cel postawiony w planie elektromobilności był zbyt ambitny i przeszacowany. - Dobrze jeżeli będziemy w stanie osiągnąć ten 1 mln samochodów elektrycznych do 2030 r. - prognozowała Pieriegud.

Kraje, w których widzimy duże postępy w rozwoju elektromobilności rozpoczęły ten proces 10 lat temu. - Ogromne wzrosty widać w Chinach, Holandii, trochę w Niemczech. Tam dynamika jest dużo większa niż w Polsce – mówiła.

W Polsce do końca tego roku udział pojazdów elektrycznych w odniesieniu do liczby zarejestrowanych pojazdów będzie nie mniejszy niż 0,1 proc.

- Nie wypadamy najlepiej pod względem dostępnych punktów ładowania i samochodów. W Europie jesteśmy w końcówce – zauważyła gość.

- Jeśli popatrzymy na zestawienia zachęt stworzonych w poszczególnych krajach dla rozwoju elektromobilności, to też jesteśmy w ogonie – dodała.

Pieriegud stwierdziła, że elektromobilnośc to taki złoty pięciokąt kluczowych warunków. - To są np. przełomowe innowacje w zakresie magazynowania energii i rozwój infrastruktury transportowej – mówiła.

Reklama
Reklama

Podkreśliła, że o elektromobilności nie można rozmawiać rozdzielając sektor transportowy, elektroenertgetyczny i ICT. - Konwergencja sektora transportowego i elektroenergetycznego dopiero daje nam możliwości rozwoju tego rynku. Nie ma sensu rozmawiać o elektromobilności bez strategii wdrażania zmian w sektorze energetycznym – oceniła.

Pieriegud zaznaczyła, że rozwój elektromobilności zależy też od regulacji prawnych. Nie ma zachęt, to dany rynek nie ruszy. Ważna jest też nowa kultura elektromobilności.

- Nowych środków transportu i modeli biznesowych będzie coraz więcej. Będzie nowy transport podziemny, naziemne oraz drony w powietrzu. Rozmawiamy o nowej erze pojazdów: autonomicznych, elektrycznych i usieciowionych. Będą też nowe formy zarządzania mobilnością – tłumaczyła.

- Która z tych form szybciej pojawi się na rynku i będzie się upowszechniać, do końca nie wiemy. To będzie zależało od przełomowych innowacji – dodała.

Smart city 3.0

Gość wyjaśniła, że koncepcję inteligentnego miasta najpierw wspieraliśmy poprzez inteligentne systemy transportowe, zarządzanie informacją, ruchem itd. To było smart city 1.0. - Kolejny etap to dalszy rozwój infrastruktury, coraz szersze wykorzystanie telematyki w gospodarce komunalnej. W przypadku mieszkańców to korzystanie z aplikacji – tłumaczyła Pieriegud. - Etap 3.0 jest docelowy. Każdy kraj będzie do niego dochodził w określonym czasie. Dla nas to dalekie rozwiązania. Przed 2030 r. trudno będzie mówić o upowszechnieniu rozwiązań inteligentnej mobilności w miastach – dodała.

Zaznaczyła, że koncepcja 3.0 zakłada współzarządzanie miastem poprzez różnych interesariuszy. - Dzięki temu możemy odnosić różnego rodzaju korzyści jako użytkownicy, przedsiębiorstwa i samorządy. Takie myślenie już się pojawia, ale jeszcze wiele elementów brakuje - oceniła Pieriegud.

Reklama
Reklama

- Idziemy w kierunku jednej platformy, usieciowanego miasta, gdzie poprzez współpracę infrastruktury transportowej, elektroenergetycznej i teleinformatycznej, będziemy w stanie zarządzać cyberfizycznymi systemami. To jest nieunikniony kierunek – dodała.

Transport
UE chce zmienić zasady dotyczące bagażu w tanich liniach. Co planuje?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Transport
Wojna Putina wykończyła rosyjską kolej. Państwowa firma stoi na krawędzi upadłości
Transport
Arktyka na celowniku. Rosjanie chcą zdominować wszystkie drogi z Azji do Europy
Transport
Reanimacja martwego projektu. Wiemy, co dalej z kolejową gigainwestycją
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama