fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Transport

#RZECZoBIZNESIE: Jana Pieriegud: Jesteśmy na początku długiej drogi do elektromobilności

tv.rp.pl
Cel postawiony w planie elektromobilności był zbyt ambitny i przeszacowany. - Dobrze jeżeli będziemy w stanie osiągnąć ten 1 mln samochodów elektrycznych do 2030 r. - mówi dr hab. prof. SGH Jana Pieriegud, Katedra Transportu, gość programu Pawła Rożyńskiego.

Gość zaznaczyła, że polska historia elektromobilności wcale nie jest długa. - Widać, że coś się dzieje od początku tego roku, bo nastąpiło przyspieszenie – oceniła Pieriegud.

- Jest coraz więcej projektów i testów prowadzonych przez biznes. Jest sporo wydarzeń branżowych. Podejmuje się projekty badawczo-rozwojowe na uczelniach wyższych – dodała.

Podkreśliła, że jednak jesteśmy na samym początku długiej drogi do elektromobilności.

- Na razie jesteśmy na etapie przygotowawczym. Nie da się z roku na rok przestawić na elektromobilność. Musimy uwzględnić infrastrukturę i stacje ładowania. To, co może dać impuls rozwojowi rynku to stacje szybkiego ładowania – stwierdziła gość.

Oceniła, że cel postawiony w planie elektromobilności był zbyt ambitny i przeszacowany. - Dobrze jeżeli będziemy w stanie osiągnąć ten 1 mln samochodów elektrycznych do 2030 r. - prognozowała Pieriegud.

Kraje, w których widzimy duże postępy w rozwoju elektromobilności rozpoczęły ten proces 10 lat temu. - Ogromne wzrosty widać w Chinach, Holandii, trochę w Niemczech. Tam dynamika jest dużo większa niż w Polsce – mówiła.

W Polsce do końca tego roku udział pojazdów elektrycznych w odniesieniu do liczby zarejestrowanych pojazdów będzie nie mniejszy niż 0,1 proc.

- Nie wypadamy najlepiej pod względem dostępnych punktów ładowania i samochodów. W Europie jesteśmy w końcówce – zauważyła gość.

- Jeśli popatrzymy na zestawienia zachęt stworzonych w poszczególnych krajach dla rozwoju elektromobilności, to też jesteśmy w ogonie – dodała.

Pieriegud stwierdziła, że elektromobilnośc to taki złoty pięciokąt kluczowych warunków. - To są np. przełomowe innowacje w zakresie magazynowania energii i rozwój infrastruktury transportowej – mówiła.

Podkreśliła, że o elektromobilności nie można rozmawiać rozdzielając sektor transportowy, elektroenertgetyczny i ICT. - Konwergencja sektora transportowego i elektroenergetycznego dopiero daje nam możliwości rozwoju tego rynku. Nie ma sensu rozmawiać o elektromobilności bez strategii wdrażania zmian w sektorze energetycznym – oceniła.

Pieriegud zaznaczyła, że rozwój elektromobilności zależy też od regulacji prawnych. Nie ma zachęt, to dany rynek nie ruszy. Ważna jest też nowa kultura elektromobilności.

- Nowych środków transportu i modeli biznesowych będzie coraz więcej. Będzie nowy transport podziemny, naziemne oraz drony w powietrzu. Rozmawiamy o nowej erze pojazdów: autonomicznych, elektrycznych i usieciowionych. Będą też nowe formy zarządzania mobilnością – tłumaczyła.

- Która z tych form szybciej pojawi się na rynku i będzie się upowszechniać, do końca nie wiemy. To będzie zależało od przełomowych innowacji – dodała.

Smart city 3.0

Gość wyjaśniła, że koncepcję inteligentnego miasta najpierw wspieraliśmy poprzez inteligentne systemy transportowe, zarządzanie informacją, ruchem itd. To było smart city 1.0. - Kolejny etap to dalszy rozwój infrastruktury, coraz szersze wykorzystanie telematyki w gospodarce komunalnej. W przypadku mieszkańców to korzystanie z aplikacji – tłumaczyła Pieriegud. - Etap 3.0 jest docelowy. Każdy kraj będzie do niego dochodził w określonym czasie. Dla nas to dalekie rozwiązania. Przed 2030 r. trudno będzie mówić o upowszechnieniu rozwiązań inteligentnej mobilności w miastach – dodała.

Zaznaczyła, że koncepcja 3.0 zakłada współzarządzanie miastem poprzez różnych interesariuszy. - Dzięki temu możemy odnosić różnego rodzaju korzyści jako użytkownicy, przedsiębiorstwa i samorządy. Takie myślenie już się pojawia, ale jeszcze wiele elementów brakuje - oceniła Pieriegud.

- Idziemy w kierunku jednej platformy, usieciowanego miasta, gdzie poprzez współpracę infrastruktury transportowej, elektroenergetycznej i teleinformatycznej, będziemy w stanie zarządzać cyberfizycznymi systemami. To jest nieunikniony kierunek – dodała.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA