Reklama

Masłowska, Kozidrak, Baka w Teatrze IMKA

Spektaklem „Turnus mija, a ja niczyja” Cezarego Tomaszewskiego z krakowskiego Teatru im. Słowackiego rusza jesienna odsłona festiwalu Polska w IMCE.

Publikacja: 20.09.2019 17:54

Foto: Teatr IMKA/fot. Stolarska

Na ten spektakl w Krakowie nie można dostać biletów. Cezary Tomaszewski, autor scenicznego hitu z 2017 r. „Cezary idzie na wojnę” - teraz przygotował w formie operetki ironiczny spektakl o przyszłości ludzkości i naszej planety.

Scena przeistacza się w Sanatorium Uzdrowiskowe i Pijalnię Wód im. prof. dra Józefa Dietla, propagatora działalności uzdrowisk w Krynicy, Szczawnicy, Muszynie. Trafiają tu biznesmeni. Zastanawiają się w co warto zainwestować: w turystykę zdrowotną, doznania sensoryczne czy może w wody lecznicze, bo  woda w 2050 r. będzie droższa od ropy naftowej!

Sanatoryjnym rytuałom towarzyszą przeboje kina, operetki i opery: „Brunetki, blondynki”, „Co się dzieje, oszaleję”, „Traviaty”, „Przetańczyć całą noc”, „Usta milczą, dusza śpiewa”. Zderzają się kwestie międzyludzkich relacji, emocji, miłości i śmierci.

Są już też bilety na kolejne spektakle festiwalu Polska w IMCE.

10 i 11 października będzie można zobaczyć „Być jak Beata” z Teatru Współczesnego w Szczecinie. Reżyser Piotr Domalewski, zdobywca wielu nagród, w tym Polskiej Akademii Filmowej oraz gdyńskich Złotych Lwów za film „Cicha noc”, tym razem jest pomysłodawcą i scenarzystą spektaklu świetnej młodej reżyserki Magdy Miklasz. Zderzyli marzenia o „polskim sukcesie”, jakie uosabia Beata Kozidrak - z niespełnieniem wielu Polaków, który startują w talent show, by „Być jak Beata”. To osiłek Zenek, sfrustrowana zakonnica, pielęgniarka i pracownica korporacji, czyli Polska w pigułce. Pojawia się i ona: Beata!

23 i 24 października „Wojna polsko-ruska” Teatru im. Słowackiego w Krakowie/MOS. Po tej premierze Dorota Masłowska powiedziała, że nareszcie doczekała się właściwego odczytania swojej debiutanckiej powieści z 2002 r. Dziś jeszcze dotkliwiej portretuje tak zwanych zwykłych Polaków, ich marzenia i obsesje. Reżyser Paweł Świątek, autor pamiętnej inscenizacji „Pawia Królowej”, wydobył komizm, groteskę, ale też dzisiejszą perspektywą kobiecych bohaterek. Na sukces spektaklu złożyło się również zaskakujące ujęcie postaci Silnego, które wiele mówi o współczesnej Polsce.

Kreację Willy’ego Lomana zaprezentuje Mirosław Baka, jeden z najwybitniejszych polskich aktorów, m. in. laureat Nagrody im. Zelwerowicza „Śmierć komiwojażera” z Teatru Wybrzeże w Gdańsku (13 i 14 listopada). Arcydzieło amerykańskiego dramatu Arthura Millera o sprzedawcy, który wpadł w kapitalistyczną pułapkę, nigdy wcześniej nie brzmiało w Polsce aktualniej niż teraz, gdy kredyt, hipoteka i dług topią marzenia o lepszym życiu, które wydawało się być na wyciągnięcie dłoni. za swoją wcześniejszą rolę w Wybrzeżu. Kapitalistyczna tragedia, nie omija rodziny, która musi sprostać fatum pieniądza.

Reklama
Reklama
Teatr
Spektakl na czwartą rocznicę agresji Rosji na Ukrainę
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Teatr
Iwan Wyrypajew dla „Rzeczpospolitej”: jesteś pod Putinem albo z nim walczysz
Teatr
Komisja programu Teatr Ministerstwa Kultury poszła drogą wykluczeń
Teatr
Rzeź kilku czołowych festiwali w Instytucie Teatralnym
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama