Świat

Turcja: Erdogan kontynuuje czystkę po puczu

AFP
W pierwszym dekrecie po ogłoszeniu stanu wyjątkowego prezydent Turcji zdecydował o zamknięciu ponad tysiąca prywatnych szkół, organizacji charytatywnych i innych instytucji. Podejrzewa je o związek z Fethullahem Gülenem

Po nieudanej próbie puczu turecki prezydent kontynuuje czystkę we wszystkich instytucjach, relegując z nich zwolenników tureckiego duchownego przebywającego na stałe w USA, którego oskarża o przygotowanie zamachu.

Fethulla Gülen stanowczo odrzuca te podejrzenia. Dziś zatrzymany został bratanek duchownego. Najprawdopodobniej zostanie mu postawiony zarzut przynależności do organizacji terrorystycznej.

Prezydent Turcji zdecydował o wprowadzeniu trzymiesięcznego stanu wyjątkowego, ale od razu zaznaczył, że może on zostać przedłużony o kolejne 3 miesiące. - Aż wyleczymy Turcję z raka - stwierdził Erdogan.

W pierwszym dekrecie po ogłoszeniu stanu wyjątkowego Erdogan zdecydował, że zamknięte zostaną 1043 prywatne szkoły, 1229 charytatywnych fundacji, 19 związków zawodowych zostanie zdelegalizowanych, przestanie działać 15 uniwersytetów, a 35 placówek medycznych zostanie zamkniętych - jak wyszczególnia agencja informacyjna Anadolu.

Wszystkie te instytucje są podejrzewane o związki z Gülenem.

Podczas nieudanego wojskowego zamachu stanu, który miał miejsce w Turcji tydzień temu, zginęło ponad 200 osób.

 

 

 

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL