fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Surowce i Chemia

Ciech zatrzyma produkcję sody w rumuńskich zakładach

Adobe Stock
Powodem takiej decyzji jest 135-proc. podwyżka ceny pary technologicznej, co uniemożliwia prowadzenie rentownej działalności.

Ciech planuje od 18 września wstrzymać produkcję sody w jednej ze swoich czterech fabryk zajmujących się prowadzeniem tej działalności. Chodzi o zakłady zlokalizowane w rumuńskiej Govorze. Bezpośrednią przyczyną podjęcia takiej decyzji jest wypowiedzenie dotychczasowej umowy na dostawy pary technologicznej przez elektrociepłownię CET Govora, jedynego dostępnego dostawcę tego surowca do zakładów giełdowej spółki.

Zaproponowana przez niego nowa cena jest wyższa aż o około 135 proc. (wliczając cenę certyfikatów CO2) niż określona w 2018 r. Dodatkowo ma nastąpić ograniczenie dostaw o około 20 proc. Według Ciechu to skutecznie uniemożliwia prowadzenie rentownej działalności.

Poszukiwanie wyjścia

– Jesteśmy zdeterminowani, aby wypracować najlepsze rozwiązanie w tej sytuacji, uwzględniające interes naszych akcjonariuszy, partnerów biznesowych, pracowników oraz społeczności lokalnej. W ciągu ostatnich lat wykonaliśmy ogromną pracę w celu modernizacji i rozbudowy naszej fabryki w Rumunii – mówi Dawid Jakubowicz, prezes Ciechu. Dodaje, że obecnie spółka prowadzi zaawansowane analizy dotyczące różnych opcji wyjścia z tej sytuacji. Jedną z nich jest pozyskanie nowego, tańszego źródła pary we współpracy z zewnętrznymi partnerami. Firma jest również otwarta na dalsze negocjacje z CET Govora. Dalsze decyzje w sprawie dostaw pary technologicznej mają być podjęte do końca roku.

Jednocześnie, w związku z możliwością zatrzymania produkcji, przygotowywany jest pakiet osłonowy dla pracowników, uwzględniający program dobrowolnych odejść i możliwość relokacji części pracowników do innych fabryk grupy. Według Ciechu powstała sytuacja nie powinna mieć wpływu na prognozy grupy. Chodzi o wypracowanie w 2021 r. skonsolidowanego wyniku EBITDA w wysokości ponad 900 mln zł. Cel ten określono w obecnie obowiązującej strategii.

Duże inwestycje

Para technologiczna to surowiec niezbędny do produkcji sody, a jego cena stanowi znaczącą część kosztów funkcjonowania zakładów. W ubiegłym roku wydatki na jego zakup stanowiły ponad 30 proc. całkowitych kosztów Ciechu Sody Romania, do którego bezpośrednio należą zakłady. Giełdowa spółka przypomina, że w ostatnich kilkunastu latach uratowała rumuńską fabrykę przed bankructwem. W latach 2006–2018 zainwestowała w tym kraju ponad 100 mln euro, dzięki czemu zmodernizowała produkcję i rozbudowała moce wytwórcze.

Poza rumuńskimi zakładami sodowymi do grupy Ciech należą też fabryki wytwarzające tego typu produkty w Polsce (Inowrocław, Janikowo) oraz w Niemczech (Stassfurt). Wszystkie zakłady sodowe, oprócz zlokalizowanych w Govorze, które są najmniejsze w grupie, posiadają własne źródła pary technologicznej.

Niedawno Ciech uruchomił nową linię do produkcji sody oczyszczonej, która zwiększa moce wytwórcze niemieckiej fabryki o ponad 80 proc., czyli do 50 tys. ton rocznie. Dzięki niej rozszerza się portfel oferowanych produktów o najbardziej zaawansowaną i specjalistyczną odmianę sody stosowaną w przemyśle farmaceutycznym. Firma przekonuje, że to perspektywiczny rynek, z dużą dynamiką wzrostu. Ciech informował też o rozpoczęciu w inowrocławskim zakładzie inwestycji, dzięki której moce produkcyjne grupy mają wzrosnąć o 50 tys. ton sody kalcynowanej rocznie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA